Reklama

"The Economist": Fatalizm i samozadowolenie Zachodu. Dlaczego Putin może wygrać wojnę

Prezydent Rosji postawił swój kraj na progu wojny i wzmocnił swoją władzę. A co najważniejsze, podważa przekonanie Zachodu, że Ukraina może – i musi – wyjść z wojny jako kwitnąca demokracja europejska - pisze prestiżowy magazyn "The Economist".
Rosyjski czołg pod Swiatohirśkiem w obwodzie donieckim

Rosyjski czołg pod Swiatohirśkiem w obwodzie donieckim

Foto: AFP

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 645

Magazyn zauważa, że po raz pierwszy od wybuchu wojny w lutym 2022 roku wygląda na to, że Putin może ją wygrać.

Wojna paradoksalnie wzmocniła jego władzę, armię wyposażył w sprzęt kupiony za granicą i pracuje nad tym, aby skierować globalne Południe przeciwko Ameryce. Co najważniejsze, podważa przekonanie na Zachodzie, że Ukraina może – i musi – wyjść z wojny jako kwitnąca demokracja europejska.

Szokujący brak strategicznych wizji

Brytyjski tygodnik twierdzi, że Zachód mógłby zrobić znacznie więcej, aby Putina sfrustrować, mógłby wykorzystać swoje zasoby przemysłowe i finansowe, aby go przyćmić, ale przeszkadza mu w tym, szczególnie w Europie, "fatalizm, samozadowolenie i szokujący brak wizji strategicznej".

Czytaj więcej

Wojna na Ukrainie. Gen. Skrzypczak: Rosja szykuje ofensywę i odzyskuje przewagę
Reklama
Reklama

"The Economist" zauważa, że zwycięstwo Putina jest możliwe dzięki wytrzymałości, bo choć Rosja traci 900 ludzi dziennie w bitwie o Awdijiwkę, a ukraińska ofensywa utknęła w martwym punkcie, to właśnie "pole bitwy kształtuje politykę, a impet wpływa na morale".

Ponadto Putin wzmocnił swoją władzę, wmawiając Rosjanom, że walczą z Zachodem o przetrwanie.

"Zwykłym Rosjanom może nie podobać się wojna, ale przyzwyczaili się do niej. Elita zacieśniła kontrolę nad gospodarką i zarabia mnóstwo pieniędzy. Putina stać na wypłatę dożywotniej pensji rodzinom tych, którzy walczą i giną" - czytamy.

Europa powinna być gotowa

Zdaniem autorów "The Economist" Europa powinna się przygotować na to, że pomoc z USA może zostać spowolniona, a nawet, jeśli przyszłe wybory wygra Donald Trump, może nie być jej wcale.

Wbrew zapewnieniom o nieustającym wsparciu Ukrainy sondaże na całym świecie wykazują spadek tego poparcia, a w samej Ukrainie, zmęczonej już prawie dwuletnią wojną, do głosu dochodzą polityczne waśnie, skandale korupcyjne i obniżenie pozycji Zełenskiego wśród wyborców.

Co może zrobić Zachód?

Europa musi  przyjąć do wiadomości, że Putin będzie głównym długoterminowym zagrożeniem dla jej bezpieczeństwa - Rosja uzbrojona, ze świeżo nabytym  doświadczeniem bojowym.

Reklama
Reklama

"Planowanie obronności Europy powinno być zaprojektowane w taki sposób, aby uniemożliwić Putinowi wyczucie słabości na jej flance – zwłaszcza jeśli wątpi on w gotowość prezydenta Trumpa do walki w przypadku ataku na kraj NATO" - czytamy.

Najlepszym sposobem na odstraszenie Putina miałoby być natychmiastowe wykazanie zdeterminowanego zaangażowania Zachodu  w rozwój Ukrainy "kwitnącej, demokratycznej i skierowanej na Zachód". Dlatego należy uzbroić Ukrainę w obronę powietrzną i rakiety dalekiego zasięgu, które mają uderzyć w rosyjskie linie zaopatrzenia, dlatego tak ważne jest, aby USA zatwierdziły najnowszą transzę pomocy. A ponieważ magazyny zachodniej broni są już przetrzebione, należy tę bron intensywnie produkować.

"Europa powinna podwoić wysiłki, aby zapewnić Ukrainie postęp, obiecując pieniądze i przystąpienie do UE. Europejscy przywódcy nie uznali skali tego zadania – wręcz wydaje się, że zbyt wielu się przed nim wzbrania. To głupota. Powinni zwracać uwagę na Leona Trockiego: może oni nie są zainteresowani wojną, ale wojna interesuje się nimi" - kończy "The Economist" swoją analizę.

Konflikty zbrojne
USA ewakuują dyplomatów z Arabii Saudyjskiej. Pierwsza taka decyzja od początku wojny
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Czy Trump ma plan dla Iranu? W Waszyngtonie rośnie chaos i krytyka
Konflikty zbrojne
Jacek Siewiera dla „Rzeczpospolitej”: Radioaktywny uran może już być poza Iranem
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kto zastąpi ajatollaha Alego Chameneiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama