Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Grecja przepuściła przez swoją przestrzeń powietrzną samolot z rosyjską del...
Magazyn zauważa, że po raz pierwszy od wybuchu wojny w lutym 2022 roku wygląda na to, że Putin może ją wygrać.
Wojna paradoksalnie wzmocniła jego władzę, armię wyposażył w sprzęt kupiony za granicą i pracuje nad tym, aby skierować globalne Południe przeciwko Ameryce. Co najważniejsze, podważa przekonanie na Zachodzie, że Ukraina może – i musi – wyjść z wojny jako kwitnąca demokracja europejska.
Szokujący brak strategicznych wizji
Brytyjski tygodnik twierdzi, że Zachód mógłby zrobić znacznie więcej, aby Putina sfrustrować, mógłby wykorzystać swoje zasoby przemysłowe i finansowe, aby go przyćmić, ale przeszkadza mu w tym, szczególnie w Europie, "fatalizm, samozadowolenie i szokujący brak wizji strategicznej".
Czytaj więcej
Przed Kijowem bardzo trudny czas. Ukraina będzie musiała szukać rozwiązania, które pozwoli jej przetrwać - ocenił w TOK FM były dowódca Wojsk Lądow...
"The Economist" zauważa, że zwycięstwo Putina jest możliwe dzięki wytrzymałości, bo choć Rosja traci 900 ludzi dziennie w bitwie o Awdijiwkę, a ukraińska ofensywa utknęła w martwym punkcie, to właśnie "pole bitwy kształtuje politykę, a impet wpływa na morale".
Ponadto Putin wzmocnił swoją władzę, wmawiając Rosjanom, że walczą z Zachodem o przetrwanie.
"Zwykłym Rosjanom może nie podobać się wojna, ale przyzwyczaili się do niej. Elita zacieśniła kontrolę nad gospodarką i zarabia mnóstwo pieniędzy. Putina stać na wypłatę dożywotniej pensji rodzinom tych, którzy walczą i giną" - czytamy.
Europa powinna być gotowa
Zdaniem autorów "The Economist" Europa powinna się przygotować na to, że pomoc z USA może zostać spowolniona, a nawet, jeśli przyszłe wybory wygra Donald Trump, może nie być jej wcale.
Wbrew zapewnieniom o nieustającym wsparciu Ukrainy sondaże na całym świecie wykazują spadek tego poparcia, a w samej Ukrainie, zmęczonej już prawie dwuletnią wojną, do głosu dochodzą polityczne waśnie, skandale korupcyjne i obniżenie pozycji Zełenskiego wśród wyborców.
Co może zrobić Zachód?
Europa musi przyjąć do wiadomości, że Putin będzie głównym długoterminowym zagrożeniem dla jej bezpieczeństwa - Rosja uzbrojona, ze świeżo nabytym doświadczeniem bojowym.
"Planowanie obronności Europy powinno być zaprojektowane w taki sposób, aby uniemożliwić Putinowi wyczucie słabości na jej flance – zwłaszcza jeśli wątpi on w gotowość prezydenta Trumpa do walki w przypadku ataku na kraj NATO" - czytamy.
Najlepszym sposobem na odstraszenie Putina miałoby być natychmiastowe wykazanie zdeterminowanego zaangażowania Zachodu w rozwój Ukrainy "kwitnącej, demokratycznej i skierowanej na Zachód". Dlatego należy uzbroić Ukrainę w obronę powietrzną i rakiety dalekiego zasięgu, które mają uderzyć w rosyjskie linie zaopatrzenia, dlatego tak ważne jest, aby USA zatwierdziły najnowszą transzę pomocy. A ponieważ magazyny zachodniej broni są już przetrzebione, należy tę bron intensywnie produkować.
"Europa powinna podwoić wysiłki, aby zapewnić Ukrainie postęp, obiecując pieniądze i przystąpienie do UE. Europejscy przywódcy nie uznali skali tego zadania – wręcz wydaje się, że zbyt wielu się przed nim wzbrania. To głupota. Powinni zwracać uwagę na Leona Trockiego: może oni nie są zainteresowani wojną, ale wojna interesuje się nimi" - kończy "The Economist" swoją analizę.