Rosyjski dyplomata: Rosja jest w stanie przeciwstawiać się NATO jak długo trzeba

Roman Mirosznik, były ambasador samozwańczej, separatystycznej Ługańskiej Republiki Ludowej w Moskwie oświadczył, że Rosja "nie może współistnieć" z obecnym reżimem w Kijowie.

Publikacja: 21.11.2023 11:58

Ukraiński czołg

Ukraiński czołg

Foto: Sztab Generalny armii Ukrainy

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 636

Mirosznik w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że obecne władze w Kijowie "są toksyczne" i Rosja "nie widzi możliwości współistnienia z nimi".

Były ambasador separatystów z Ługańska oskarża Ukrainę o zbrodnie wojenne

Po nielegalnej aneksji separatystycznej Ługańskiej Republiki Ludowej do Rosji, Mirosznik określany jest przez rosyjskie media jako rosyjski "ambasador w misji specjalnej".

Zadaniem Mirosznika jest "zbieranie dowodów" o rzekomych zbrodniach wojennych, których Ukraina dopuszcza się wobec cywili.

Czytaj więcej

Znów konflikt na granicy z Rosją. Finlandia zamyka przejścia graniczne

Mirosznik przekonuje, że Ukraina dopuszcza się do zbrodni na ludności cywilnej, podczas gdy NATO dostarcza broń Ukrainie.

Tymczasem to Rosja prowadzi od 24 lutego 2022 roku niesprowokowaną agresję przeciw Ukrainie, okupując 17,5 proc. jej terytorium. W czasie wojny Rosjanie wielokrotnie ostrzeliwali obiekty cywilne - budynki mieszkalne, szkoły czy szpitale, a także celowo atakowali ukraińską infrastrukturę krytyczną, m.in. elektrownie.

Rosyjski dyplomata: Zachód w końcu straci zainteresowanie Ukrainą

Mirosznik jest zdania, że Rosja "może przeciwstawiać się kierowanemu przez USA NATO tak długo jak trzeba, by pokonać Ukrainę".

Dyplomata dodał, że Zachód "w końcu straci zainteresowanie Ukrainą", a obecne władze w Kijowie upadną.

Mirosznik stwierdził, że Rosja będzie przeciwstawiać się Ukrainie "do momentu zrealizowania celów" tzw. specjalnej operacji wojskowej (tak władze Rosji określają wojnę przeciw Ukrainie).

Państwa NATO udzielają Ukrainie wsparcia wojskowego, by ta mogła bronić swojego terytorium przed rosyjską agresją. Żaden z krajów NATO nie uczestniczy jednak bezpośrednio w konflikcie, również Sojusz, jako całość, nie udziela wsparcia wojskowego Ukrainie (robią to poszczególni jego członkowie).

Mirosznik w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że obecne władze w Kijowie "są toksyczne" i Rosja "nie widzi możliwości współistnienia z nimi".

Były ambasador separatystów z Ługańska oskarża Ukrainę o zbrodnie wojenne

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 880
Konflikty zbrojne
Jak może wyglądać atak Chin? Tajwan rozpoczął ćwiczenia
Konflikty zbrojne
Boris Johnson: Trump w Białym Domu to realna szansa na zbliżenie z Rosją
Konflikty zbrojne
Zdjęcia "niezidentyfikowanego" drona nad Ukrainą. Rosjanie mają nową broń?
Konflikty zbrojne
Izrael zaatakował cele w Jemenie. Płoną zbiorniki z ropą