Francja jest krajem Europy z największymi mniejszościami: muzułmańską i żydowską. W przeszłości konflikty Izraela z Hamasem destabilizowały sytuację we Francji. Po ataku Hamasu na Izrael z 7 października i odwecie Izraela we Francji doszło już do wzrostu liczby wystąpień antysemickich.
We Francji rośnie liczba antysemickich ataków
O wzroście liczby incydentów antysemickich poinformował szef MSW Francji, Gerald Darmanin.
W atakach Hamasu na Izrael zginęło co najmniej 1 300 cywilów, a w atakach odwetowych Izraela na Strefę Gazy - co najmniej 1 200. Izrael niszczy całe dzielnice w Strefie Gazy, objął ją też całkowitą blokadą, wstrzymując dostawy żywności i paliwa do enklawy, co zmusiło Palestyńczyków do wyłączenia jedynej działającej w Strefie Gazy elektrowni.
Czytaj więcej
Minister ds. energetyki Izraela, Jisra’el Kac podał warunek przywrócenia dostaw wody i prądu do Strefy Gazy.
Darmanin mówił we francuskim radiu, że od soboty we Francji doszło do "setki aktów antysemickich". Francuska policja aresztowała osoby uzbrojone w noże przy wejściu do szkół lub synagog, odnotowano też przelot drona nad synagogą.
W związku z incydentami aresztowano 24 osobny. Rząd skierował 10 tys. policjantów do ochrony ok. 500 obiektów.
Darmanin podkreślił, że informacje wywiadowcze nie wskazują na konkretne zagrożenie terrorystyczne wobec francuskiej społeczności żydowskiej, ale - jak dodał - aktów przemocy mogą dopuszczać się pojedyncze osoby, a nie organizacje.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Szef MSW Francji podkreślił, że sprawa palestyńska jest "absolutnie godna szacunku". - Francja zawsze uważała, że potrzeba dwóch państw, izraelskiego i palestyńskiego... ale jeśli demonstracje będą wyrażały poparcie dla Hamasu... wówczas nie (wyrazimy na nie zgody) - zapowiedział w kontekście spodziewanych demonstracji we Francji.
Apel babci zaginionego 12-latka do Emmanuela Macrona
W ataku Hamasu na Izrael zginęło 11 obywateli Francji. Kilkunastu jest zaginionych - niektórzy mogli zostać wzięci przez Hamas jako zakładnicy.
Na antenie francuskiej BFM TV Esther, babka 12-letniego Eitana, który jest wśród zaginionych, apelowała do Marcona o pomoc.
- Błagam pana jako babka. On jest obywatelem Francji, jestem pewna, że chce pan pomóc w zapewnieniu, by wrócił - mówiła.
Chłopiec, w momencie ataku Hamasu, znajdował się w mieście w pobliżu Strefy Gazy. Od sobotniego ranka nie daje znaku życia.
Gdy doszło do ataku chłopiec ukrywał się z rodzicami i siostrami w schronie. W pewnym momencie został jednak uprowadzony i zabrany na motorze w nieznane miejsce przez kilku terrorystów.
Babcia chłopca zadeklarowała we francuskiej telewizji, że "gdyby mogła, pojechałaby" do Strefy Gazy, ponieważ "jest gotowa umrzeć". - Moje życie, nie potrzebuję już go, ale dziecko, 12-letnie, ma całe życie przed sobą - mówiła w apelu do Macrona. Wnuka nazwała "najważniejszą istotą na świecie".
Macron ma wygłosić orędzie o 20:00.