NATO: Wypowiedzi o oddaniu przez Ukrainę terytorium w celu uzyskania członkostwa były błędem

Szef sztabu NATO, Stian Jenssen, wycofał się ze swojej kontrowersyjnej sugestii, by Ukraina zrzekła się terytorium i stała się członkiem sojuszu w celu zakończenia wojny z Rosją, nazywając to stwierdzenie "błędem".

Publikacja: 17.08.2023 12:28

Zniszczony budynek mieszkalny w Pokrowsku w obwodzie donieckim

Zniszczony budynek mieszkalny w Pokrowsku w obwodzie donieckim

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 540

Wtorkowa wypowiedź Stiana Jenssena wywołała reakcję ze strony zachodnich przywódców i władz w Kijowie. Oceniono, że oddanie Rosji terytorium Ukrainy ośmieli Moskwę i zada niesprawiedliwy cios Ukrainie.

Po krytyce, szef sztabu sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga wycofał swoje słowa w wywiadzie dla norweskiej gazety VG, mówiąc, że oświadczenie "było częścią szerszej dyskusji na temat możliwych przyszłych scenariuszy na Ukrainie".

- Nie powinienem był mówić tego w ten sposób - powiedział Jenssen. - To był błąd - dodał.

Urzędnik NATO mówił, że jest otwarty na oddanie przez Ukrainę terytorium w zamian za członkostwo w sojuszu, podkreślając, że nie jest pierwszą osobą, która mówi o takim rozwiązaniu jako o sposobie na zakończenie wojny.

Oddanie Rosji terytorium Ukrainy w zamian za przyjęcie do NATO. Gniew w Kijowie

Powiedział również, że jest mało prawdopodobne, aby Rosja zdobyła jakiekolwiek nowe terytorium, a teraz chodzi o to, ile terytorium Ukraina może odzyskać w ramach trwającej kontrofensywy.

- Nie mówię, że tak musi być. Ale to może być możliwe rozwiązanie - przekonywał we wtorek.

Czytaj więcej

Ukraińskie władze są podzielone w sprawie dalszej kontrofensywy

Słowa te wywołały oburzenie wśród przedstawicieli władz w Kijowie. Mychajło Podolak, doradca w biurze prezydenta Zełenskiego, ocenił, że "niedorzeczne" byłoby handlowanie terytorium za "parasol NATO".

"Oznacza to celowe wybranie porażki demokracji, zachęcanie globalnego przestępcy, utrzymanie rosyjskiego reżimu, zniszczenie prawa międzynarodowego i przekazanie wojny innym pokoleniom" - napisał Podolak. "Jeśli Putin nie poniesie miażdżącej porażki, reżim polityczny w Rosji się nie zmieni, a zbrodniarze wojenni nie zostaną ukarani, wojna z pewnością powróci wraz z apetytem Rosji na więcej" - dodał.

Wtorkowa wypowiedź Stiana Jenssena wywołała reakcję ze strony zachodnich przywódców i władz w Kijowie. Oceniono, że oddanie Rosji terytorium Ukrainy ośmieli Moskwę i zada niesprawiedliwy cios Ukrainie.

Po krytyce, szef sztabu sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga wycofał swoje słowa w wywiadzie dla norweskiej gazety VG, mówiąc, że oświadczenie "było częścią szerszej dyskusji na temat możliwych przyszłych scenariuszy na Ukrainie".

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Wojna w Strefie Gazy. Kolejna masakra pokoju nie przybliża
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Konflikty zbrojne
Kiedy drugi szczyt pokojowy? Ukraina chce, by pojawili się przedstawiciele Rosji
Konflikty zbrojne
Zełenski podał ilu baterii Patriot potrzebuje Kijów, by "zamknąć niebo" nad Ukrainą
Konflikty zbrojne
Sondaż. Ilu Ukraińców uważa, że ​​czas usiąść z wrogiem przy stole negocjacyjnym?
Konflikty zbrojne
Niemcy "po cichu" przekazują czołgi Ukrainie
Konflikty zbrojne
Kto i po co wzywa w Ukrainie do pokoju