Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Jewgienij Prigożyn spotkał się z przedstawicielami Republiki Środkowoafrykańskiej na szczycie Rosja-Afryka, który odbywa się w Petersburgu. Według Kremla udział w wydarzeniu planował także Władimir Putin.
Na dwóch zdjęciach, które pojawiły się w czwartek w mediach społecznościowych, Prigożyn wymienia uściski dłoni z szefem protokołu Faustina Touadery, prezydenta Republiki Środkowoafrykańskiej, oraz z „dyrektorem mediów afrykańskich”. Jeśli zdjęcia są autentyczne, to są pierwszymi zdjęciami Prigożyna w Rosji po jego nieudanym puczu pod koniec czerwca.
Kreml wcześniej informował, że Prigożyn spotkał się z Putinem wkrótce po klęsce marszu na Moskwę, aby omówić przyszłość Grupy Wagnera, ale od tego czasu watażka był fotografowany na Białorusi.
Czytaj więcej
Do Rosji na szczyt przyjeżdżają przywódcy kilkunastu krajów Afryki. Wszystkie są ofiarami wypowiedzenia przez Kreml umowy zbożowej.
Zdjęcie zostało po raz pierwszy opublikowane na Facebooku przez Dmitrija Sytegoy, obywatela Rosji, którego zachodnie władze określiły jako ważną postać w oddziale grupy Wagnera w Republice Środkowoafrykańskiej. Według lokalnego serwisu informacyjnego Fontanka, zdjęcie zostało zrobione w hotelu Trezzini Palace w Petersburgu, którego właścicielem jest podobno Prigożyn.
Wcześniej Jewgienij Prigożyn w rozmowie z afrykańskimi mediami zdementował krążące plotki o opuszczeniu przez Grupę Wagnera kontynentu afrykańskiego, a w szczególności Republiki Środkowoafrykańskiej.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Stwierdził, że wszystkie zobowiązania, jakie on osobiście lub najwyższe kierownictwo Grupy Wagnera złożyli rządowi i obywatelom tych krajów, "w obronie których przybyli", będą wypełniane do końca.
Według lokalnych raportów setki najemników Wagnera przybyło w zeszłym tygodniu do Republiki Środkowoafrykańskiej. Kraj przeprowadza w niedzielę referendum konstytucyjne, które może znieść ograniczenia kadencji prezydenckiej, co pozwoli Touadera ponownie kandydować.
Przewrót Nigrze. Czy stoi za nim Grupa Wagnera?
Informacje o obecności Prigożyna na szczycie zamieszcza na Telegramie m.in. kanał Orkiestra Wagnera, powiązany z wagnerowcami.
Ten sam kanał obecność Prigożyna na szczycie wyjaśnia umacnianiem przez niego "pozycji i wpływów Rosji i Grupy Wagnera w Afryce".
"Dowodem na to jest zamach stanu w Nigrze. Obalony zostaje profrancuski prezydent Mohamed Bazuma" - pisze Orkiestra Wagnera. ㅤ
"Wojskowi, którzy doszli do władzy, ściśle współpracują ze swoimi malijskimi odpowiednikami, którzy z kolei są w bliskich kontaktach z Grupą Wagnera" - czytamy.
Niezależne agencje nie były w stanie zweryfikować prawdziwości informacji zamieszczanych przez Orkiestrę Wagnera.
Pucz w Nigrze. Armia poparła zamach stanu
W środe straż prezydencka obaliła prezydenta Mohameda Bazouma, w nocy ze środy na czwartek do puczystów przystąpiła armia Nigru.
Setki zwolenników puczu zgromadziło się przed Zgromadzeniem Narodowym w stolicy Nigru, Niamey. Niektórzy wymachiwali rosyjskimi flagami i skandowali antyfrancuskie hasła, nawiązując do rosnącej fali niechęci do dawnej potęgi kolonialnej Francji i jej wpływów w regionie Sahelu.
Armia w oświadczeniu podpisanym przez szefa sztabu stwierdziła, że „postanowiła zastosować się do… deklaracji” złożonej przez żołnierzy, którzy ogłosili w nocnym przemówieniu telewizyjnym, że pozbawili prezydenta Mohameda Bazouma władzy.