Reklama

Rosja: Statki płynące po Morzu Czarnym do ukraińskich portów będą uważane za cele wojskowe

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że od 20 lipca statki płynące po Morzu Czarnym do ukraińskich portów będą uznawane za jednostki przewożące ładunki wojskowe
Port w Odessie

Port w Odessie

Foto: Zinnsoldat/Wikimedia Commons/CC 4.0

Od północy 20 lipca wszystkie statki pływające po wodach Morza Czarnego do ukraińskich portów będą uważane za potencjalnych przewoźników ładunków wojskowych - poinformowało rosyjskie Ministerstwo Obrony.

Zapowiedziano również, że kraje bandery tych statków na Morzu Czarnym, będą uważane "za zaangażowane w ukraiński konflikt po stronie reżimu w Kijowie".

Czytaj więcej

Rosja rozwiązuje porozumienie zbożowe

Ponadto niektóre obszary w północno-zachodniej i południowo-wschodniej części międzynarodowych wód Morza Czarnego zostały uznane za tymczasowo niebezpieczne dla żeglugi - informuje Ria Nowosti powołując się na rosyjski resort obrony.

"Odpowiednie ostrzeżenia o wycofaniu gwarancji bezpieczeństwa dla marynarzy zostały wydane zgodnie z ustaloną procedurą" - informują Rosjanie.

Reklama
Reklama

Wypowiedziane porozumienie zbożowe

Na mocy tzw. porozumienia zbożowego z 22 lipca 2022 roku Ukraińcy mogli eksportować z trzech portów drogą morską przez Morze Czarne zboża i inne produkty żywnościowe.

Rosja odstąpiła od porozumienia 17 lipca zarzucając jego stronom (Ukrainie, ONZ i Turcji), że część umowy dotycząca Rosji nie jest realizowana (chodzi o ułatwienie eksportu żywności i nawozów z Rosji).

Czytaj więcej

Ukraiński minister: Rosjanie zniszczyli 60 tys. ton zbóż w nocnym ataku

Od momentu odstąpienia Rosji od umowy przeprowadziła ona dwa nocne ataki powietrzne na obwód odeski. W czasie każdego z tych ataków celem była infrastruktura portowa.

Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama