Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Strona rosyjska i ukraińska informują o ataku ukraińskiej armii na Makiejwk...
Gen. Gromow podkreślił, że w toku prowadzonej przez Ukrainę od 4 czerwca kontrofensywy sytuacja operacyjna "nie uległa drastycznej zmianie" i można ją scharakteryzować jako dalsze podejmowanie prób przez rosyjskie oddziały, by dotrzeć do granic administracyjnych obwodu donieckiego oraz próby utrzymania przez Rosjan już posiadanych terenów w Donbasie i w rejonie działania zgrupowania "Tawria".
Ukraińskie wojska muszą chronić odcinka o długości 3 800 km
Ukraiński generał powiedział, że jeśli chodzi o działania kontrofensywne w obwodzie donieckim i na południu Ukrainy, najbardziej aktywnie ukraińska armia działa na kierunkach melitopolskim i berdiańskim, gdzie ukraińskie jednostki posunęły się 7,5 km w głąb linii obronnych wroga.
Czytaj więcej
Władze Rosji i Ukrainy eskalują swoją retorykę wokół sytuacji w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej - zauważa w swojej najnowszej analizie think tank z...
Od początku kontrofensywy ukraińska armia miała wyzwolić dziewięć miejscowości i odzyskać niemal 160 km2 terytorium.
- Jeśli chodzi o tzw. gorącą linię kontaktu (linię frontu - red.), jej długość przekracza 1 200 km. Ale mówimy tu o terenach bezpośredniego kontaktu z wrogiem w obwodach chersońskim, zaporoskim, donieckim, ługańskim i charkowskim, gdzie trwają aktywne walki - powiedział gen. Gromow.
Przedstawiciel szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy mówił też, że ukraińska armia musi pilnować także granicy z Białorusią i Rosją na innych odcinkach, w związku ze stałym ostrzałem rakietowym i artyleryjskim z tych terytoriów oraz w związku z aktywnością wrogich grup sabotażystów i oddziałów rozpoznania.
Ponadto Ukraina jest stale zagrożona rosyjską inwazją z wód Morza Czarnego, w obwodzie odeskim i mikołajowskim.
Czytaj więcej
Dowódca wojsk lądowych Ukrainy, gen. Ołeksandr Syrski oraz dowódca zgrupowania "Tawria" walczącego na południu kraju, gen. Ołeksandr Tarnawski, w r...
- Plus jest jeszcze granica z Naddniestrzem, gdzie Rosja utrzymuje niewielkie zgrupowanie wojsk - stwierdził gen. Gromow podsumowując, że łącznie ukraińska armia musi strzec odcinka o długości 3 800 km.
O sytuacji na frontach pisze - z rosyjskiej perspektywy - Igor Girkin, były pułkownik FSB, obecnie wpływowy rosyjski bloger wojskowy. Girkin pisze o zaciętych walkach w rejonie miejscowości Orichiw i na tzw. półce Wremiewskiej, gdzie Ukraińcy mają nacierać.
Rosyjski bloger wojskowy Igor Girkin: Ukraińcy nacierają w wielu miejscach
Girkin pisze też o walkach w obwodzie chersońskim, na wschodnim brzegu Dniepru, w rejonie Mostu Antonowskiego, gdzie Ukraińcy utrzymują przyczółek.
Rosyjski bloger pisze także o upartych atakach Ukraińców na północ i południe od Bachmutu, gdzie "sytuacja nie jest całkowicie jasna", choć - według Girkina - Ukraińcy nie dokonali przełamania.
Były pułkownik FSB odnotowuje też, że Ukraińcy uderzają cele na dalekim zapleczu frontu - i wspomina tu o uderzeniu na skład paliw i smarów w Makijiwce (Ukraińcy, według niego, trafili też w szpital w tym mieście).
"Nasze jednostki nie są zdolne atakować, ze względu na brak sił i środków, więc wróg będzie miał strategiczną inicjatywę przez długi czas" - podsumowuje Girkin.