Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy mówi, że Dania rozpocznie szkolenie...
22 maja do obwodu biełgorodzkiego wtargnęła grupa rosyjskich ochotników z Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i Legionu "Wolna Rosja", złożona z dwóch czołgów, transportera opancerzonego i dziewięciu innych pojazdów opancerzonych.
Grupa ta miała zająć przygraniczną wieś Kozinka, w rejonie grajworońskim, znajdującą się ok. 600 metrów od granicy z ukraińskim obwodem sumskim. Według niektórych źródeł rosyjskie formacje paramilitarne zajęły też wsie Głotowo i Gora-Podoł (odpowiednio 3 i 5 km od granicy).
Atak na obwód biełgorodzki był drugim wtargnięciem żołnierzy walczących po stronie Ukrainy na terytorium Rosji od początku wojny. Rosyjski Korpus Ochotniczy po raz pierwszy zaatakował rosyjskie terytorium w marcu, gdy jego bojownicy wtargnęli do obwodu briańskiego.
Czytaj więcej
Twórca Grupy Wagnera, Jewgienij Prigożyn, w rozmowie z promoskiewskim blogerem wojskowym, Konstantinem Dołgowem, chwalił umiejętności ukraińskich ż...
We wtorek po południu Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że rozbiło jednostki, które wtargnęły do obwodu biełgorodzkiego - najpierw wypierając je z terytorium Rosji, a następnie rozbijając ogniem artylerii i atakami z powietrza. Strona rosyjska informowała o zabiciu ponad 70 "ukraińśkich nacjonalistów" i zniszczeniu czterech pojazdów opancerzonych. Doniesieniom tym zaprzeczyli przedstawiciele Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i Legionu "Wolna Rosja" - ci pierwsi stwierdzili, że nie ponieśli żadnych strat, ci drudzy - że rozbili rosyjską kompanię piechoty zmotoryzowanej.
Jakie cele zrealizowała Ukraina dzięki atakowi na obwód biełgorodzki?
- Ukraińcy starają się odciągnąć Rosjan z innych kierunków, aby powstały wyrwy (w liniach obronnych - red.). Rosjanie są zmuszeni wysłać posiłki (do obwodu biełgorodzkiego - red.) - ocenił Neil Melvin, analityk z RUSI.
Od miesięcy strona ukraińska zapowiada rozpoczęcie wiosną lub latem kontrofensywy, której celem ma być odbicie terenów zajętych przez Rosjan po 24 lutego 2022 roku, a być może również nielegalnie okupowanego przez Rosję od 2014 roku Krymu.
Czytaj więcej
Rosyjski resort obrony twierdzi, że rosyjska armia rozbiła oddziały, które 23 maja wtargnęły z terytorium Ukrainy do obwodu biełgorodzkiego, atakuj...
Najechany obwód biełgorodzki znajduje się ok. 160 km od najbliższej linii frontu, w obwodzie charkowskim.
- Muszą na to odpowiedzieć i skierować tam oddziały, będą mieli mnóstwo jednostek wzdłuż granic - dodał Melvin.
Mark Galeotti, autor kilku książek o rosyjskiej armii, mówiąc o rosyjskich ochotnikach, którzy najechali na obwód biełgorodzki, wskazuje, że w ich skład wchodzą przeciwnicy Władimira Putina o różnych sympatiach politycznych - od liberałów po anarchistów i neonazistów.
- Liczą, że w jakiś niewielki sposób przyczynią się do upadku reżimu Putina. Ale jednocześnie musimy zdać sobie sprawę, że to nie są niezależne siły... Są kontrolowani przez ukraiński wywiad wojskowy - podkreślił Galeotti.
Galeotti ocenił, że najazd na obwód biełgorodzki wygląda na przygotowywanie sobie przez Ukrainę pola walki przed planowaną kontrofensywą.
- To szansa na osiągnięcie dwóch rzeczy. Po pierwsze wstrząśnięcie Rosjanami, którzy muszą się martwić o możliwość powstania ich własnych obywateli. Ale, po drugie, Rosjanie muszą rozproszyć swoje oddziały - dodał.
Rośnie morale Ukraińców
Melvin wskazuje też, że cała operacja ma podnieść morale Ukraińców.
Na profilach Ukraińców w mediach społecznościowych publikowane jest nagranie, na którym prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski mówi "jestem tu", a w tle widać znak wjazdowy do Biełgorodu. Nagranie jest przeróbką nagrania z lutego 2022 roku, gdy Zełenski zapewniał Ukraińców, że mimo inwazji Rosjan pozostał w Kijowie.
Ukraińcy piszą też o "Biełgorodzkiej Republice Ludowej" nawiązując do utworzenia przez prorosyjskich separatystów takich republik na terenie ukraińskiego Donbasu, w 2014 roku.