Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Gen. Ołeksandr Syrski, dowódca ukraińskich wojsk lądowych twierdzi, że na n...
Kaitlyn Boissoneau, sympatyczka Partii Republikańskiej, spytała Trumpa czy popiera pomoc wojskową USA dla Ukrainy, a także o to, jak poradziłby sobie z zagrożeniem stwarzanym przez rosyjskiego prezydenta, Władimira Putina.
Trump w odpowiedzi stwierdził, że gdyby on był prezydentem USA, do wybuchu wojny Rosji z Ukrainą by nie doszło.
Trump: Spotkałbym się z Zełenskim, spotkałbym się z Putinem
- Gdybym ja był prezydentem, doprowadziłbym do porozumienia kończącego wojnę w jeden dzień, w 24 godziny - stwierdził Trump.
Czytaj więcej
Podczas wystąpienia na spotkaniu Amerykańskiej Koalicji Konserwatywnej Akcji Politycznej premier Węgier Viktor Orbán oświadczył, że konserwatyści „...
Trump dodał, że spotkałby się zarówno z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, jak i prezydentem Rosji, Władimirem Putinem.
- Obaj mają słabości i obaj mają silne strony, i w ciągu 24 godzin osiągnęlibyśmy porozumienie. Wojna byłaby skończona, byłaby całkowicie skończona - stwierdził.
Jednocześnie Trump nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy uważa Putina za zbrodniarza wojennego w związku z działaniami wojennymi Rosji na Ukrainie.
Czy Putin jest zbrodniarzem wojennym? Trump: Omówimy to później
Zdaniem Trumpa kwestia ta "powinna być omówiona później".
- Jeśli powie się, że jest zbrodniarzem wojennym, znacznie trudniej będzie osiągnąć porozumienie, które to (wojnę - red.) zakończy - wyjaśnił. - Jeśli miałby być zbrodniarzem wojennym, ludzie będą chcieli go pojmać i stracić, będzie więc walczył znacznie ostrzej, niż gdy walczy w innych okolicznościach. To jest coś o czym należy dyskutować później - dodał.
W ciągu 24 godzin osiągnęlibyśmy porozumienie. Wojna byłaby skończona, byłaby całkowicie skończona
Jednocześnie były prezydent USA stwierdził że Putin popełnił błąd dokonując inwazji na Ukrainę. - Jego błąd trwa. Nie popełniłby go, gdybym ja był prezydentem - przekonywał.
Jak walczyć z inflacją? "Wierć, dziecino, wierć"
Na pytanie o to, jak walczyłby z inflacją w USA, Trump odparł, że dokonałby tego zwiększając wydobycie ropy w kraju przez nowe odwierty.
- Wierć, dziecino, wierć - odpowiedział na pytanie jednego z uczestników spotkania, który pytał o walkę z inflacją. Trump przekonywał następnie, że pod jego rządami USA były niezależne energetycznie, a ceny benzyny osiągały rekordowo niski poziom.
Trump mówił też, że ustawa podatkowa przyjęta w czasie jego kadencji pomogła stworzyć "najwspanialszą gospodarkę w historii".