Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 393

Rodzina Arszaka Makicziana uciekła przed wojną w Górskim Karabachu i osiedliła się w Rosji w 1995 roku. Zarówno Arszak, jak i jego ojciec Artur i brat Gago zostali pozbawieni rosyjskiego obywatelstwa – jedynego, jakie posiadali.

Podczas gdy Arszak uciekł z Rosji wraz z żoną wkrótce po inwazji na Ukrainę w zeszłym roku i obecnie mieszka w Niemczech, jego ojciec i brat początkowo pozostali w kraju, mimo że zostali pozbawieni obywatelstwa.

Obaj zostali zmuszeni do opuszczenia Rosji w zeszłym miesiącu po tym, jak zatrzymani przez organy ścigania  usłyszeli od sądu nakaz natychmiastowego opuszczenia kraju.

"To dożywotni zakaz, nawet dla mojego młodszego brata, Gago, który urodził się w Moskwie, ma 25 lat, ukończył Konserwatorium Moskiewskie i jest żonaty z obywatelką Rosji" - napisał na Instagramie Arszak.

Półwieczny zakaz nałożony następnie na Artura i Gago przez FSB został nałożony w interesie "bezpieczeństwa i obrony państwa”, zgodnie z informacjami uzyskanymi przez prawników rodziny.

Rodzina Makiczianów uważa, że prześladowania, z którymi się spotykają, to po prostu odwet rosyjskich władz za aktywizm Arszaka i próba uciszenia go.

- Byłbym szczęśliwy, mogąc świętować moje 75. urodziny w Moskwie, ale mam nadzieję, że będę miał okazję wrócić wcześniej, ponieważ jestem bardzo przywiązany do Rosji – powiedział Gago, dodając, że ma nadzieję, iż zmiany polityczne w Rosji przyniosą zniesienie decyzji FSB.

Prawnik rodziny Maksim Oleniczew  nazwał decyzję FSB „bezpodstawną” i powiedział, że narusza ona „międzynarodowe zobowiązania Rosji”.