Jak wynika z dokumentów rosyjskiej Dumy Państwowej, ustawa ma umożliwić reagowanie w sytuacjach, gdy rosyjscy obywatele za granicą byliby zatrzymywani, ścigani lub sądzeni przez zagraniczne instytucje bez udziału Rosji.
Przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin przekonywał, że państwa Zachodu wykorzystują wymiar sprawiedliwości jako narzędzie politycznej presji wobec osób sprzeciwiających się decyzjom europejskich elit. Jego zdaniem Moskwa musi mieć możliwość ochrony swoich obywateli przebywających poza krajem.
Czytaj więcej
Putin przywrócił terror, jakiego nie było od czasów stalinowskich i ludzie rzeczywiście się boją. Ale to, że nie wychodzą masowo na ulice świadczy...
Znany schemat: „ochrona" jako pretekst do agresji
Argument o konieczności obrony rosyjskojęzycznej ludności oraz obywateli Rosji był już wielokrotnie wykorzystywany przez Kreml jako uzasadnienie działań militarnych. Moskwa sięgała po tę narrację zarówno podczas aneksji Krymu i działań w Donbasie w 2014 roku, jak i przed pełnoskalową inwazją na Ukrainę rozpoczętą w 2022 roku.
Szef komisji obrony Dumy Andriej Kartapołow twierdził, że nowe przepisy mają być odpowiedzią na narastającą — jak określił — „rusofobię” za granicą.
Decyzja rosyjskiego parlamentu wpisuje się w rosnące napięcia między Rosją a państwami NATO. Europejskie stolice od miesięcy ostrzegają, że Moskwa może stanowić bezpośrednie zagrożenie militarne dla sąsiadów Rosji.
Czytaj więcej
Czy Rosja będzie gotowa do konfliktu w 2027 r.? Tego dziś nikt nie może przesądzić, ale już dziś widzimy, że Rosja stopniowo odbudowuje zdolności d...
Europa zwiększa środki bezpieczeństwa
Od początku wojny w Ukrainie wielokrotnie dochodziło do incydentów związanych z rosyjskimi rakietami i dronami naruszającymi przestrzeń państw NATO. W odpowiedzi wiele krajów europejskich przyspieszyło modernizację armii oraz zwiększanie wydatków obronnych.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski sugerował niedawno, że zaostrzenie kontroli internetu i ograniczenia wobec komunikatorów internetowych w Rosji mogą być przygotowaniem do kolejnej mobilizacji i nowych działań ofensywnych — zarówno przeciwko Ukrainie, jak i państwom bałtyckim.
Od początku pełnoskalowej wojny rosyjskie władze wielokrotnie kierowały groźby pod adresem Litwy, Łotwy i Estonii. Rosnące obawy dotyczące bezpieczeństwa sprawiają, że kolejne państwa Europy Północnej i Środkowej wzmacniają swoje struktury wywiadowcze oraz zdolności obronne. Niedawno także rząd Szwecji zapowiedział utworzenie nowej agencji wywiadowczej odpowiedzialnej za monitorowanie zagrożeń zewnętrznych.