Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. - Rosja poniesie odpowiedzialność za każdy atak na Ukrainę, za każde zniszc...
Grupa Wagnera, prywatna organizacja wojskowa założona przez Jewgienija Prigożyna, współpracuje z rosyjską armią na Ukrainie, a najemnicy z tej formacji odgrywają kluczową rolę m.in. w szturmach na Bachmut, gdzie szturmowe jednostki tej organizacji mają ponosić ogromne straty.
O Grupie Wagnera zrobiło się głośno w połowie 2022 roku, gdy Jewgienij Prigożyn zaczął prowadzić zaciąg najemników w rosyjskich łagrach, oferując osadzonym ułaskawienia w zamian za sześć miesięcy służby w szeregach Grupy Wagnera na Ukrainie.
Prigożyn i jego współpracownicy mieli wcielić w szeregi Grupy Wagnera nawet 40 tys. rosyjskich więźniów. W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że Grupa Wagnera zaczęła rekrutować również więźniarki.
Czytaj więcej
Jewgienij Prigożyn, twórca Grupy Wagnera, prywatnej organizacji wojskowej biorącej udział w walkach na Ukrainie, która odgrywa obecnie kluczowa rol...
Według emerytowanego żołnierza amerykańskiej piechoty morskiej średnia długość życia najemnika Grupy Wagnera rzuconego na front to cztery godziny. Rosja wykorzystuje jednostki najemników do frontalnych szturmów na pozycje obronne Ukraińców, w czasie których nacierający są często dziesiątkowani.
Taka strategia sprawia, że ukraińscy żołnierze, w tym oficer prasowy ukraińskiej 3. Samodzielnej Brygady Szturmowej, która walczy z najemnikami z Grupy Wagnera w Bachmucie, zastanawiają się czy przed wysłaniem najemników do boju Rosja nie podaje im narkotyków. Rozmówca "New York Times" twierdzi, że grupy 10-15 bojowników z Grupy Wagnera nacierało na pozycje obronne Brygady, idąc na niemal pewną śmierć, codziennie przez miesiąc walk.
Wygląda na to, że jest bardzo, bardzo prawdopodobne, iż podają im jakieś narkotyki przed atakiem
- Zabijaliśmy ich, a oni wracali - powiedział. - Nasi chłopcy zastanawiali się czy są pod wpływem narkotyków. W innym przypadku, jak mogliby iść na pewną śmierć, przebiegając nad gnijącymi zwłokami ich kolegów? Można od tego oszaleć - dodał.
Ukraińscy zastanawiali się czy Rosjanie nie są pod wpływem narkotyków już w listopadzie, gdy - w rozmowach z AFP - przekonywali, iż rosyjscy żołnierze i najemnicy nacierają jak "zombie".
Czytaj więcej
Stacja CNN rozmawiała z członkami ukraińskiej armii, którzy bronią swoich pozycji w okolicach Bachmutu. Od kilku tygodni walczą z setkami najemnikó...
W lutym jeden z ukraińskich żołnierzy w rozmowie z CNN stwierdził, że walki z Rosjanami przypominają "filmy o zombie, które wspinają się po ciałach swoich towarzyszy broni".
- Wygląda na to, że jest bardzo, bardzo prawdopodobne, iż podają im jakieś narkotyki przed atakiem - przekonywał.