Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 387

Służba prasowa Jewgienija Prigożyna opublikowała informację o pytaniu, które Prigożynowi miała rzekomo przesłać 16 marca "Niezawisimaja Gazieta".

Pytanie dotyczy tego czy Prigożyn jest świadom dyskusji między Władimirem Putinem, a Nikołajem Patruszewem, sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Rosji, dotyczącej przyszłości Grupy Wagnera. Pytający podkreślają, że informacje o takiej rozmowie krążą w serwisie Telegram na kanałach rosyjskich i ukraińskich.

Czytaj więcej

Grupa Wagnera odcięta od więzień. Szukają najemników w rosyjskich szkołach

Według tych nieoficjalnych informacji Patruszew miał zasugerować Putinowi, że "w ciągu 1,5-2 miesięcy" z Grupy Wagnera "nic nie zostanie". Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej miał stwierdzić też, że po rozbiciu jednostek Grupy Wagnera na Ukrainie, Prigożyn spróbuje zebrać "byłych i ocalałych najemników z Grupy Wagnera, pod jakimś pretekstem", a następnie uzbroić ich i "wysłać na terytorium Rosji, by zdobyć władzę w obwodach graniczących z Ukrainą, a następnie nacierać w głąb Rosji".

Patruszew - jak wynika z tych doniesień - nakazał obserwować i kontrolować ruchy najemników Grupy Wagnera, a Putin miał zgodzić się z tym krokiem i podziękować Patruszewowi za jego wysiłki w celu "zneutralizowania Wagnera i w szczególności Jewgienija Prigożyna".

Prigożyn może prowadzić operacje informacyjne mające na celu obarczyć Patruszewa odpowiedzialnością za porażki Grupy Wagnera na Ukrainie

Prigożyn w odpowiedzi na opublikowane pytanie stwierdził, że nie słyszał o takich rozmowach ani nie obserwował spekulacji na Telegramie. Dodał, że rosyjskie służby specjalne powinny działać na rzecz zneutralizowania zagrożeń dla Rosji niezależnie od tego, skąd pochodzą.

ISW podkreśla, że jej analitycy nie mają żadnych informacji, by taka rozmowa między Putinem a Prigożynem miała się odbyć. Think tank nie odnotował też obecności takich spekulacji w rosyjskiej przestrzeni informacyjnej. "Niezawisimaja Gazieta" nie odniosła się w żaden sposób do całej sprawy.

Według think tanku cała sprawa może być sfabrykowana przez Prigożyna, który - jak pisze ISW - prowadzi operacje informacyjne mające na celu obarczyć Patruszewa odpowiedzialnością za porażki Grupy Wagnera na Ukrainie. "Patruszew może stać się następnym celem Prigożyna po jego działaniach informacyjnych wymierzonych w rosyjskie Ministerstwo Obrony i Sztab Generalny" - czytamy w analizie.