Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku rozpoczęła się pełnowymiarowa inwazja Rosji na Ukrainę. Wicepremier Ukrainy apeluje, by wszyscy cywile, którzy przebywają jeszc...
Zajęcie Bachmutu do 24 lutego wymagałoby jednak - jak czytamy w analizie - znacznie szybszych postępów rosyjskiej armii niż te obserwowane w czasie ostatnich miesięcy, w trakcie których trwały walki o miasto w obwodzie donieckim.
"Sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy, Ołeksij Daniłow, 16 lutego stwierdził, że Rosjanie chcą zająć Bachmut do 24 lutego, by zaznaczyć w ten sposób rocznicę inwazji na Ukrainę i planują przeprowadzić masowy atak rakietowy" w rocznicę rozpoczęcia inwazji - czytamy w analizie.
Tymczasem Jewgienij Prigożyn, założyciel Grupy Wagnera, prywatnej organizacji wojskowej ściśle współpracującej z rosyjską armią przewiduje, że Rosjanie będą w stanie okrążyć Bachmut do marca lub kwietnia, a miasto zostanie zajęte do kwietnia co - jak ocenia ISW - jest "bliższe taktycznej rzeczywistości" niż scenariusze przewidujące błyskawiczne postępy rosyjskich wojsk.
Czytaj więcej
Jewgienij Prigożyn, założyciel Grupy Wagnera, prywatnej organizacji wojskowej, która ściśle współpracuje z rosyjską armią, w rozmowie z jednym z pr...
"Rosjanie nie wydają się przyspieszać tempa natarcia w rejonie Bachmutu i prawdopodobnie nie będą w stanie zrealizować celu", jakim jest zajęcie Bachmutu do 24 lutego - uważają analitycy z ISW.
"Ukraińskie siły zawsze mogą uznać, że koszty związane z utrzymaniem Bachmutu są za wysokie i dobrowolnie wycofać się z miasta, ale ukraińskie jednostki i przywódcy nadal wskazują, że zamierzają utrzymać miasto" - czytamy w analizie.
ISW przypomina, że według szacunków think tanku obrona Bachmutu przez Ukraińców ma uniemożliwić Putinowi ogłoszenie, że Rosjanie zajęli miasto w rocznicę rozpoczęcia inwazji, co "mogłoby przywrócić nadzieję na rosyjskie zwycięstwo na Ukrainie".
Obrona Bachmutu przez Ukraińców ma uniemożliwić Putinowi ogłoszenie, że Rosjanie zajęli miasto w rocznicę rozpoczęcia inwazji
Think tank odnotowuje też, że Prigożyn nadal podkopuje pozycję rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Na nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych 16 lutego artylerzyści z Grupy Wagnera skarżą się, że najemnicy są odcinani od dostaw amunicji, co sugeruje, że resort obrony Rosji utrudnia działania jednostkom Grupy Wagnera. Prigożyn, pytany o komentarz do tej wypowiedzi stwierdził, że artylerzyści wypowiadający się na nagraniu to po prostu "skuteczni bojownicy proszący o niezbędne zaopatrzenie potrzebne do odniesienia sukcesu na polu walki". Prigożyn zaapelował też do "urzędników w Moskwie", aby zapewnili dostawy zaopatrzenia walczącym na froncie.