Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy przekonuje, że dziś Ukraina nie...
Andriej Miedwiediew to były członek grupy Wagnera, który kilka tygodni temu odmówił ponownego zaciągnięcia się do biorącej udział w walkach na wschodzie Ukrainy grupy wojskowej i uciekł z Rosji do Norwegii. Mężczyzna stara się o azyl.
Jak piszą media, wielu Ukraińców mieszkających w Norwegii sprzeciwia się obecności Miedwiediewa w tym kraju. Były najemnik odniósł się do sprawy w rozmowie z norweskim nadawcą NRK. - Jestem dla was łajdakiem, ale proszę tylko, żebyście wzięli pod uwagę, że zdałem sobie z tego sprawę, choć późno, i że wypowiadałem się przeciwko temu wszystkiemu - powiedział.
Czytaj więcej
Przy okazji wojny Rosji z Ukrainą dokonuje się bezprecedensowy przełom jeśli chodzi o modernizację polskich sił zbrojnych - ocenił wiceszef MON Mar...
- Proszę was, abyście mnie nie potępiali, w każdym razie przepraszam - dodał.
Andriej Miedwiediew oświadczył, że bałby się o swe życie, gdyby musiał wrócić do Rosji. Mężczyzna przebywa w ośrodku dla azylantów w Oslo po tym, jak nielegalnie przekroczył granicę z Norwegią.
Były najemnik mówił, że opuścił grupę Wagnera po tym, jak jego kontrakt został bez jego zgody przedłużony i że brutalność, której był świadkiem na Ukrainie, ostatecznie popchnęła go do ucieczki. Zadeklarował, że jest gotów zeznawać w sprawie wszelkich zbrodni wojennych, których był świadkiem. Zaprzeczył, by był współodpowiadzialny za zbrodnie.