Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 327

W sobotę, w czasie zmasowanego ataku rakietowego na cele na Ukrainie, blok mieszkalny w Dnieprze został trafiony rakietą Ch-22.

Ukraińskie siły powietrzne podkreślają, że rakiety te znane są z braku precyzji. Jednocześnie ukraińska obrona przeciwlotnicza nie ma odpowiednich środków do przechwytywania tych rakiet w powietrzu.

Ch-22 to lotniczy kierowany pocisk manewrujący klasy powietrze-woda i powietrze-ziemia dalekiego zasięgu, o cechach hipersonicznych. Pociski te są zdolne do przenoszenia głowic jądrowych. Osiągają prędkość do 4 tys. km na godzinę.

Czytaj więcej

Na Białorusi rozpoczynają się ćwiczenia rosyjskiego i białoruskiego lotnictwa

Według doradczyni gubernatora obwodu dniepropietrowskiego, Natalii Babaczenko, jak dotąd potwierdzono śmierć pod gruzami bloku w Dnieprze 30 osób, a 30 kolejnych jest w szpitalach, w tym 12 w stanie ciężkim. Od 30 do 40 osób może wciąż znajdować się pod gruzami.

30

Jak dotąd wiadomo o tylu ofiarach uderzenia rakiety w blok mieszkalny w Dnieprze

Ratownicy twierdzą, że słyszeli krzyki ludzi uwięzionych pod gruzami, proszących o pomoc.

- Szanse na uratowanie tych osób są obecnie minimalne - przyznał, w rozmowie z agencją Reutera, Borys Fiłatow, mer Dniepru. - Sądzę, że liczba zabitych będzie liczona w dziesiątkach - dodał.

Rosja w sobotę przeprowadziła dwa ataki rakietowe na Ukrainę, biorąc na cel obiekty na terenie całego kraju. Podczas jednego z ataków szczątki rosyjskiej rakiety spadły na terytorium Mołdawii.

Od 10 października Rosjanie przeprowadzają regularnie zmasowane ataki rakietowe na Ukrainę, biorąc na cel infrastrukturę krytyczną, w tym głównie obiekty energetyczne.