Reklama

Noworoczna obława na Wagnerowców

W pobliżu granicy z Ukrainą Rosjanie ścigają sześciu uzbrojonych najemników z „Wagnera”.
Noworoczna obława na Wagnerowców

Foto: Wikimedia

Wszyscy są byłymi więźniami, których zwerbowano na wojnę w Ukrainie. Wysłano ich do obozu przygotowawczego już na terenie okupowanej Ukrainy, w pobliżu Sorokyne (Rosjanie cały czas nazywają go Krasnodon, ale nazwę zmieniono jeszcze w 2016 roku), odległego o siedem kilometrów od granicy z Rosją.

Podobno grupa nawet podpisała kontrakty najemnicze (nie wszystkim zwerbowanym je oferują). Ale potem, z bronią uciekła i przedostała się do pobliskiej Rosji. Wśród szóstki uciekinierów jest tylko jeden Rosjanin (!), trzech jest z Uzbekistanu, po jednym z Kirgizji i Białorusi. Wszyscy podobno byli skazani za „przechowywanie narkotyków” – standardowy zarzut stawiany wszystkim, którzy podpadli rosyjskiej policji i którym w rezultacie podrzucono niewielkie ilości narkotyków.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama