Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 288

Białoruś nie włączyła się bezpośrednio do wojny na Ukrainie, ale Mińsk pozostaje najbliższym sojusznikiem wojskowym Moskwy i udostępnia rosyjskiej armii terytorium kraju, z którego Rosjanie w przeszłości wyprowadzali ataki lądowe (w pierwszych dniach wojny) i rakietowe oraz powietrzne na terytorium Ukrainy.

Stacjonujące przy granicy z Ukrainą białoruskie jednostki wiążą też część ukraińskich sił, których Kijów nie może przerzucić na front w obawie przed agresją ze strony Białorusi.

Białoruś i Rosja tworzą luźną konfederację państw, Związek Białorusi i Rosji. W ostatnich latach Miński i Moskwa zacieśniają współpracę gospodarczą i militarną.

Czytaj więcej

Think tank: Putin przygotowuje Rosjan na długą wojnę

W październiku Łukaszenko ogłosił, że na terytorium Białorusi dotarło 9 tys. rosyjskich żołnierzy w ramach tworzenia na terytorium kraju nowego, rosyjsko-białoruskiego zgrupowania wojskowego, które ma bronić terytorium państwa związkowego.

W ubiegłym tygodniu doszło do rozmowy ministrów obrony Rosji, Siergieja Szojgu i ministra obrony Białorusi, Wiktora Chrenina.

Stacjonujące przy granicy z Ukrainą białoruskie jednostki wiążą część ukraińskich sił

W środę pojawiła się informacja, że w ramach ćwiczeń na Białorusi dojdzie do "ruchów wojsk i sprzętu wojskowego".

Teraz resort obrony Rosji informuje, że rosyjscy żołnierze ćwiczą na poligonach białoruskich "w dzień i w nocy".

"Żołnierze strzelają ze wszystkich rodzajów broni podręcznej, a także z moździerzy, doskonalą się w prowadzeniu pojazdów bojowych (...)" - pisze resort obrony Rosji.

Nagranie zamieszczane przez rosyjskie Ministerstwo Obrony pokazuje żołnierzy w umundurowaniu zimowym w pobliżu czołgów.