Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 288

ISW odnosi się do wypowiedzi prezydenta Rosji na forum Rady ds. Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka, działającej przy prezydencie.

"Putin zauważył, że 'specjalna operacja' na Ukrainie może być 'długim procesem', a pozyskanie nowego terytorium jest znaczącym wynikiem tego procesu dla Rosji" - piszą analitycy z ISW, którzy zauważają, że Putin "porównał się do cara Piotra Wielkiego, odnotowując, że Rosja kontroluje obecnie całe Morze Azowskie, o co walczył też Piotr Wielki".

Czytaj więcej

CNN: Ukraina prosi USA o amunicję kasetową

"Przywołanie imperialnej historii Rosji wyraźnie określa obecne cele Putina na Ukrainie, jako jawnie imperialistyczne i nadal maksymalistyczne" - odnotowują analitycy think tanku z USA.

Według ISW Putin przygotowuje Rosjan na "długą, zaciętą wojnę na Ukrainie, która będzie trwać w celu podboju kolejnych części ukraińskiego terytorium".

Rosyjscy przywódcy nie mają zamiaru używać broni atomowej na polu walki

"Rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała pozytywnie na stwierdzenia Putina" - odnotowuje think tank, zwracając uwagę, że jeden z blogerów wojskowych porównał Ukrainę do Syrii, gdzie rosyjska armia zaczęła osiągać znaczące sukcesy na polu walki "po latach".

Think tank zauważa też, że słowa Putina są "fundamentalnie nieprzystające" do wszelkich dyskusji dotyczących zawieszenia broni lub rozmów o pokoju. "Putin zdaje się być niechętny do ryzykowania utraty wewnętrznego poparcia poprzez wstrzymywanie swoich działań ofensywnych nawet na krótki czas" - ocenia ISW.

ISW odnotowuje też słowa Putina mówiącego, iż rosyjska broń atomowa jest "czysto defensywnym środkiem odstraszania".

"Słowa Putina są zgodne z wcześniejszymi ocenami ISW (...), rosyjscy przywódcy nie mają zamiaru używać broni atomowej na polu walki" - czytamy w analizie.