Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 279

Informację tę przekazuje na Twitterze Kevin Rothrock, redaktor zarządzający niezależnym rosyjskim serwisem informacyjnym Meduza.

Z wpisu na kanale Insider UA wynika też, że wzrosnąć ma - z 500 do 700 dolarów - również koszt samego zestawu pozwalającego na korzystanie z systemu Starlink - terminala i anteny (z 500 do 700 dolarów).

Starlink to telekomunikacyjny system satelitarny budowany przez amerykańską firmę SpaceX, który ma docelowo umożliwiać szybki i powszechny dostęp do internetu na całym świecie. Ukraińcy zaczęli korzystać z systemów łączności Starlink po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

W połowie października stacja CNN poinformowała, że przedstawiciele SpaceX wysłali list do Pentagonu, w którym firma poinformowała, że "nie może już dłużej finansować usługi Starlink" dla Ukrainy.

Czytaj więcej

Polska przekazuje Ukrainie 1570 systemów Starlink

W dokumencie zwrócono się również do Pentagonu o przejęcie finansowania rządowego i wojskowego wykorzystania systemu Starlink, który według SpaceX będzie kosztował ponad 120 mln dolarów do końca roku, a w ciągu kolejnych 12 miesięcy może kosztować około 400 mln dolarów.

"Nie jesteśmy w stanie dalej przekazywać terminali na Ukrainę ani finansować istniejących terminali przez czas nieokreślony" - stwierdzono.

Po publikacji tego materiału Musk poinformował, że niezależnie od decyzji Pentagonu, usługa będzie dostarczana na Ukrainie. Miał o tym poinformować ukraińskiego ministra ds. transformacji cyfrowej Michaiła Fiodorowa.

SpaceX podkreślał, że pokrywa ok. 70 proc. kosztów usług dostarczanych Ukraińcom za pomocą systemu Starlink,