Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywa do odebrania głosu Rosji w...
"Politico" napisało, że urzędnicy administracji Joe Bidena ocenili, iż prezydent Rosji, Władimir Putin może najpierw użyć broni chemicznej na Ukrainie, zanim ucieknie się do konfrontacji nuklearnej z NATO, jeśli jego wojska nadal będą tracić zdobyty tereny na Ukrainie.
Jednak, jak mówi zastępca szefa Głównego Departamentu Operacyjnego Sztabu Generalnego armii Ukrainy, Ołeksij Gromow w rozmowie z agencją Ukrinform, "dane wywiadowcze nie wskazują, by Rosjanie masowo sprowadzali amunicję z trującymi substancjami na Ukrainę".
Czytaj więcej
Urzędnicy administracji Bidena ocenili, że prezydent Rosji Władimir Putin może najpierw użyć broni chemicznej na Ukrainie, zanim ucieknie się do ko...
- Bez wątpienia Rosjanie mają broń chemiczną, mają jednostki na terytorium Ukrainy, które mogą użyć broni chemicznej - zastrzegł gen. Gromow.
- Może dochodzić do punktowego użycia broni chemicznej, na przykład, broni wywołującej efekt drażniący, wpływającej na wzrok i utrudniającej oddychanie. Podejmowali już takie próby - dodał gen. Gromow zapewniając jednak, że każda ukraińska jednostka ma środki pozwalające na ochronę przed tego rodzaju substancjami.
24 września Rosjanie mieli użyć broni chemicznej, prawdopodobnie granatu chlorpikrynowego K-51, przeciwko ukraińskim jednostkom w obwodzie chersońskim
Na pytanie czy Rosjanie zaczęli częściej używać amunicji fosforowej w czasie ataków na ukraińską armię w obwodzie donieckim, gen. Gromow wskazał, że choć nie ma mowy o większej intensywności takich ataków, to użycie tego typu amunicji się zdarza.
24 września Rosjanie mieli użyć broni chemicznej, prawdopodobnie granatu chlorpikrynowego K-51, przeciwko ukraińskim jednostkom w obwodzie chersońskim. Później pojawiły się informacje o sprowadzeniu do Chersonia chlorpikryny - czego jednak nie potwierdziło Dowództwo Operacyjne "Południe".