Rosyjski narodowy komitet antyterrorystyczny podał, że bomba podłożona w ciężarówce podpaliła siedem wagonów kolejowych przewożących paliwo, powodując „częściowe zawalenie się dwóch odcinków mostu”.

Według rosyjskiej komisji śledczej w wyniku eksplozji zginęły trzy osoby: mężczyzna i kobieta, którzy jechali samochodem przez most oraz trzecia ofiara, co do której nie podano szczegółowych informacji.

Czytaj więcej

Most Krymski stanął w ogniu. Zawalił się pas drogowy

Tymczasem rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że rosyjskie wojska walczące w obwodach Mikołajów, Krzywy Róg i Zaporoż na południu Ukrainy będą mogły otrzymać wszystkie niezbędne dostawy za pośrednictwem istniejących korytarzy lądowych i morskich.

Sobotnia eksplozja na moście drogowo-kolejowym, którym przez półwysep transportowano rosyjskie zaopatrzenie osobiste i wojskowe w inne części południowej Ukrainy, spowodowała zniszczenie odcinków drogi w jednym kierunku, a także uszkodzenie torów kolejowych.

Czytaj więcej

Kreml nie wie, kiedy Most Krymski zostanie odbudowany