Reklama

Dziury na całym froncie, od Łymanu po Dniepr

Rosyjskie wojska uciekły nie tylko z Łymanu, ale i znad Dniepru
Dziury na całym froncie, od Łymanu po Dniepr

Foto: AFP

- Zajmujemy nowe pozycje w Kreminnej i ostrzeliwujemy Terny… Byliśmy tam niedawno – poinformował ze smutkiem jeden z rosyjskich mundurowych wideoblogerów.

W nocy z piątku na sobotę dowództwo rosyjskiej armii wydało wreszcie długo oczekiwany rozkaz do odwrotu z Łymanu, osaczanego przez oddziały ukraińskie. Wcześniej generałowie prawdopodobnie nie chcieli porzucać miejscowości, by nie psuć piątkowych, pompatycznych uroczystości na Kremlu z powodu ogłoszenia aneksji części ukraińskiego terytorium.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama