Reklama

Ukraina czeka na kolejny atak

Rosyjska armia koncentruje siły lotnicze i morskie, by wykonać zmasowane uderzenie. Lub zastraszyć przeciwnika.
Wystawa zdobycznego sprzętu rosyjskiego w centrum Kijowa

Wystawa zdobycznego sprzętu rosyjskiego w centrum Kijowa

Foto: Dimitar DILKOFF/AFP

„Widzimy, że znacząco zwiększyli liczbę okrętów zdolnych do wystrzeliwania rakiet na Morzu Czarnym. Jest ich już pięć, w szczególności z rakietami Kalibr (pociski manewrujące m.in. do atakowania celów naziemnych – red.), w tym okręty podwodne” – poinformowało ukraińskie dowództwo „Południe”.

Po zatopieniu w kwietniu krążownika „Moskwa” rosyjska flota wojenna starała się trzymać z dala od ukraińskich wybrzeży. Teraz jednak okręty krążą przy zachodnim wybrzeżu Krymu, między innymi wśród statków cywilnych, próbując uniemożliwić ukraiński atak. Według jednak nieoficjalnych danych, wkrótce takie ukrywanie skończy się, gdyż rosyjskie władze miały wprowadzić tymczasowy zakaz pasażerskich rejsów z Krymu do Rosji oraz między rosyjskimi portami na wybrzeżu czarnomorskim.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama