Reklama

Rosyjski polityk: Światu nie grozi głód w związku z sytuacją na Ukrainie

Siergiej Iwanow, były minister obrony Rosji, a obecnie specjalny przedstawiciel prezydenta Federacji Rosyjskiej ds. Ochrony Środowiska, Ekologii i Transportu przekonuje, że "zagrożenie głodem, w związku z sytuacją na Ukrainie, jest fikcyjnym problemem".
Rosyjski polityk: Światu nie grozi głód w związku z sytuacją na Ukrainie

Foto: Adobe Stock

arb

- I teraz problem światowego głodu w związku z Ukrainą, naturalni chodzi o zboże. To fikcyjny problem. To fałsz - mówił Iwanow na marginesie Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Sankt Petersburgu.

- Ukraińskie zboże nie ma nic wspólnego ze światowymi zasobami pszenicy. Stanowi mniej niż 1 procent. Ale ogólnoświatowa historia została stworzona w oparciu o to - dodał.

W związku z wybuchem wojny wielkość eksportu produktów żywnościowych z Ukrainy drastycznie spadła

W rzeczywistości Ukraina jest czwartym co do wielkości eksporterem pszenicy na świecie - przed wojną jej udział w międzynarodowym handlu pszenicą wynosił 12 proc. Wiele krajów Afryki północnej i Bliskiego Wschodu sprowadza z Ukrainy do 70 proc. całego importu pszenicy.

Ukraina jest również ważnym dostawcą kukurydzy i oleju słonecznikowego na światowe rynki.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Macron wciąż gotowy do rozmów z Putinem

W związku z wybuchem wojny wielkość eksportu produktów żywnościowych z Ukrainy drastycznie spadła, ponieważ Rosja zablokowała możliwość eksportu drogą morską, blokując wody Morza Czarnego. Ukraina drogą lądową jest w stanie eksportować jedynie niewielką część tego, co eksportowała przed wojną drogą morską.

Konflikty zbrojne
Donald Trump chce bezwarunkowej kapitulacji Iranu
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Przedsiębiorca ugrzązł w Dubaju. Mówi „Rzeczpospolitej”: Nikt się nami nie przejmuje
Konflikty zbrojne
Nowe doniesienia o ataku na szkołę dla dziewcząt w Iranie. Amerykanie się pomylili?
Konflikty zbrojne
Gen. Roman Polko ostro o operacji USA i Izraela w Iranie. „Beczka prochu o coraz większym zasięgu”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama