Reklama

Wiceminister z Ukrainy: Na terenie zakładów Azowstal wciąż jest wiele osób

Operacja ratunkowa w zakładach Azowstal skończy się, jeśli obrońcy Mariupola zostaną ewakuowani na terytoria kontrolowane przez Ukrainę - oświadczyła w rozmowie z BBC wiceszefowa resortu obrony Ukrainy, Hanna Maliar.

Publikacja: 18.05.2022 10:08

Ewakuacja rannych z zakładów Azowstal

Ewakuacja rannych z zakładów Azowstal

Foto: AFP

arb

Sztab Generalny armii Ukrainy poinformował późnym wieczorem, 16 maja, że obrońcy Mariupola wypełnili swoje zadanie i nakazał dowódcom jednostek, broniących się na terenie kombinatu, działania mające na celu uratowanie życia żołnierzy.

Mariupol był oblężony przez Rosjan od 2 marca. W ostatnich tygodniach obrona miasta trwała już wyłącznie na terenie zakładów Azowstal, gdzie żołnierze Pułku Azow i 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej odpierali ataki Rosjan korzystając z sieci podziemnych tuneli i schronów znajdujących się pod kombinatem.

Strona ukraińska kilkukrotnie przekonywała, że nie jest w stanie przyjść z odsieczą obrońcom Mariupola ze względu na zbyt małą ilość ciężkiego sprzętu. Kijów prowadził jednak negocjacje, których celem była bezpieczna ewakuacja cywilów i żołnierzy przebywających na terenie zakładów Azowstal.

Czytaj więcej

Co z negocjacjami Rosji z Ukrainą? Rozmów nie ma, są wzajemne oskarżenia

W poniedziałek wieczorem autobusy eskortowane przez rosyjskie pojazdy opancerzone opuściły teren zakładów Azowstal. Pięć z nich dotarło do Nowoazowska, na terenie samozwańczej, separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej, istniejącej na terenie ukraińskiego Donbasu. W szpitalu w Nowoazowsku mają być leczeni ranni obrońcy Mariupola.

Reklama
Reklama

Z kolei siedem autobusów, jak podaje Reuters, we wtorek dotarło na teren byłej kolonii karnej w Ołeniwce, w pobliżu Doniecka.

Teraz Maliar w rozmowie z BBC stwierdziła, że "nadal wiele osób przebywa na terenie zakładów Azowstal i trwają negocjacje, by ich stamtąd wydostać. Wiceszefowa resortu obrony Ukrainy dodała, że jest to "bardzo wrażliwa operacja" i "każde polecenie może potencjalnie zagrażać ludzkiemu życiu".

Negocjacje wciąż trwają i mamy nadzieję na pozytywny wynik

Hanna Maliar, wiceminister obrony Ukrainy

Wezwania rosyjskich polityków, by niektórych obrońców Mariupola sądzić za zbrodnie wojenne, "były prawdopodobnie propagandą wewnętrzną na potrzeby Rosjan".

- Negocjacje wciąż trwają i mamy nadzieję na pozytywny wynik - dodała w kontekście rozmów o losie żołnierzy broniących Mariupola.

Wcześniej Maliar nie chciała powiedzieć ilu jeszcze żołnierzy pozostaje w zakładach Azowstal, choć dodała, że strona ukraińska ma takie informacje. Kombinatu bronią żołnierze Pułku Azow, 36 Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej, a także żołnierze ukraińskiej Gwardii Narodowej, funkcjonariusze policji, straży granicznej i żołnierze obrony terytorialnej. 

Konflikty zbrojne
Władimir Putin chce zamrozić Ukrainę, bo nie umie w inny sposób wygrać wojny
Konflikty zbrojne
Rewolucja w ukraińskiej armii. Ogłoszono duże zmiany
Konflikty zbrojne
Asz-Szara umacnia władzę w Syrii. Kosztem Kurdów
Konflikty zbrojne
Kremlowski „Generał Mróz” przeciwko Ukrainie. Moskwa walczy ciemnością i chłodem
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1425
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama