Reklama

Wojna na Ukrainie dzieli Zachód. Kto chce ustępstw Kijowa?

Amerykanie i Brytyjczycy chcą walczyć z Rosją do ostatecznego zwycięstwa. Francuzi i Niemcy wolą kompromis.
Prezydent Emmanuel Macron podczas wideoszczytu G7 i debaty na temat Rosji

Prezydent Emmanuel Macron podczas wideoszczytu G7 i debaty na temat Rosji

Foto: afp

Pałac Elizejski zareagował w piątek z oburzeniem na sugestię Wołodymyra Zełenskiego, że Emmanuel Macron starał się go przekonać do ustępstw wobec Kremla, aby ułatwić zakończenie wojny. – Nie będziemy szafować naszą ziemią, aby uratować twarz Putina – powiedział ukraiński prezydent w audycji włoskiej telewizji RAI „Porta a Porta”. – Nigdy nie uznamy aneksji Krymu – dodał.

Nie wiadomo, jak dokładnie brzmiała ostatnia rozmowa telefoniczna obu przywódców. Jednak kilka dni wcześniej w Parlamencie Europejskim Francuz przekonywał: „nie wolno nam ulegać pokusie upokorzenia, duchowi zemsty, bo w przeszłości zawsze prowadziło to do zniszczenia pokoju”. To sygnał, że dla Paryża musi w nowym porządku bezpieczeństwa znaleźć się takie miejsce dla Rosji, które będzie przez nią możliwe do zaakceptowania – jeśli Europa ma na trwałe odsunąć ryzyko wojny.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama