Igor Girkin jest byłym pułkownikiem rezerwy Specnazu GRU, uczestnikiem wojny w Bośni i Hercegowinie po stronie Serbów.
W 2014 roku był głównodowodzącym prorosyjskich bojówek w Doniecku, a następnie szefem sztabu separatystów. Brał też udział w aneksji Krymu.
Przez holenderską prokuraturę został oskarżony o morderstwo w związku z jego rolą w zestrzeleniu samolotu malezyjskich linii lotniczych nad Ukrainą w 2014 roku. Wydano na niego międzynarodowy nakaz aresztowania.
W nagraniu wideo zamieszczonym na Telegramie Girkin oskarżył rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu o „kryminalne zaniedbania” w związku z przedłużającą się kampanią wojskową Moskwy na Ukrainie.
Czytaj więcej
Niepowodzenie rosyjskiego wojska w przejęciu ukraińskiej stolicy było nieuniknione, ponieważ wcześniej ci żołnierze nigdy nie stanęli bezpośrednio...
- Wprost oskarżam Siergieja Szojgu co najmniej o kryminalne zaniedbania. Nie mam podstaw, by oskarżać go o zdradę, ale podejrzewam – powiedział Girkin.
To jeden najsilniejszych dotychczas publicznych ataków prominentnego oficera na rosyjskie przywództwo, nakłaniającego do zintensyfikowania kampanii na Ukrainie.
Pomimo rosyjskich niepowodzeń i ciężkich strat w ludziach i sprzęcie w trakcie 79-dniowej inwazji, Putin w żaden sposób nie zdystansował się od Szojgu. Minister odegrał bardzo widoczną rolę w poniedziałkowych obchodach na Placu Czerwonym z okazji 77. rocznicy zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami w II wojnie światowej.
Były dowódca separatystów jest jednym z najbardziej zagorzałych krytyków metody działań rosyjskich wojsk na Ukrainie. Uważa, że bez zmiany strategii i zasilenia osobowego armii Rosja może wojnę przegrać.
Ostatnio równie ostro sposób prowadzenia wojny z Ukrainę skrytykował były najemnik z Grupy Wagnera Marat Gabidullin.