Po tym jak siły rosyjskie wycofały się z północy Ukrainy, na terenie podkijowskich miejscowości, przede wszystkim w Buczy, odkryto setki zabitych cywilów. Na opublikowanych przez dziennikarzy zdjęciach widać nie tylko olbrzymi zniszczenia, ale także liczne ciała ofiar, leżące na ulicach bez broni i w cywilnych ubraniach. Część ofiar była związana, według doniesień Ukraińców niektórzy zginęli od strzałów w tył głowy.

- Świat widział już wiele zbrodni wojennych. W innych czasach. Na różnych kontynentach. Ale nadszedł czas, aby zrobić wszystko, co możliwe, aby zbrodnie wojenne rosyjskiego wojska były ostatnim przejawem takiego zła na ziemi - powiedział w niedzielnym wystąpieniu Wołodymyr Zełenski. Poinformował też o powołaniu specjalnej komórki w wymiarze sprawiedliwości, która „zbada i będzie ścigać każdą zbrodnię okupantów” na Ukrainie. Wezwał również „wszystkich obywateli i przyjaciół Ukrainy na świecie” do pomocy w wymierzeniu sprawiedliwości sprawcom zbrodni wojennych.

Czytaj więcej

Kanclerz Niemiec o Buczy: To rosyjska zbrodnia wojenna. Zapowiada nowe sankcje

- Każdy winny takich zbrodni zostanie wpisany do specjalnej księgi katów, zostanie znaleziony i ukarany - zapowiedział.

Zełenski dodał, że „na pewno pojawi się nowy pakiet sankcji wobec Rosji”. - Ale jestem pewien, że to nie wystarczy - zaznaczył, wzywając do dalszych kroków przeciwko Rosji i zwracając uwagę na „zachowania polityczne, które faktycznie pozwoliły temu złu przybyć na naszą ziemię”.

- Dziś mija czternasta rocznica szczytu NATO w Bukareszcie. Wtedy pojawiła się szansa na wyrwanie Ukrainy z „szarej strefy” w Europie Wschodniej. Z „szarej strefy” między NATO a Rosją - mówił. Według niego „w 2008 roku doszło do ukrytej odmowy przyjęcia Ukrainy do NATO”. - Ukrywany był absurdalny strach niektórych polityków przed Rosją. Myśleli, że odmawiając Ukrainie, będą mogli ugłaskać Rosję. Będą mogli przekonać ją, by szanowała Ukrainę i żyła normalnie obok nas - powiedział. - W ciągu 14 lat od tej błędnej kalkulacji Ukraina przeżyła rewolucję i osiem lat wojny w Donbasie. A teraz walczymy o życie w najgorszej wojnie w Europie od II wojny światowej - zauważył.

Czytaj więcej

Morawiecki: Dość lawirowania i fałszywych gestów. Dość! Chcemy skutecznych sankcji

- Zapraszam panią (byłą kanclerz Niemiec Angelę) Merkel i pana (byłego prezydenta Francji Nicolasa) Sarkozy'ego do odwiedzenia Buczy, by zobaczyli, do czego doprowadziła polityka ustępstw wobec Rosji w ciągu 14 lat. Aby zobaczyli na własne oczy torturowanych Ukraińców - powiedział.

Zełenski zaznaczył, że „nie obwinia Zachodu”. - Nie obwiniamy Zachodu. Nikogo nie obwiniamy, z wyjątkiem konkretnego rosyjskiego wojska (...) i tych, którzy wydawali im rozkazy. Ale mamy prawo mówić o niezdecydowaniu. O tym, jaka była droga do takiej Buczy, do takiego Hostomela, do takiego Charkowa, do takiego Mariupola - podkreślił prezydent Ukrainy.