Sekretarz generalny NATO podkreślił, że decyzja ta oznacza duże, długoterminowe zwiększenie wojskowej obecności Sojuszu w regionie Europy środkowo-wschodniej, gdzie liczba grup bojowych NATO zostanie podwojona.
Stoltenberg mówił też, że Rosja musi zaprzestać "nuklearnego potrząsania szablą". Dodał, że wypowiedzi przedstawicieli władz Rosji dotyczące ewentualnego użycia broni atomowej są "niebezpieczne i nieodpowiedzialne". To nawiązanie do wypowiedzi rzecznika Kremla, Dmitrija Pieskowa, który w rozmowie z CNN stwierdził, że Rosja jest gotowa użyć broni atomowej, jeśli będzie się mierzyć z "egzystencjalnym zagrożeniem".
Czytaj więcej
- Odpowiedzialne mocarstwo nuklearne nie powinno się tak zachowywać - tak rzecznik Pentagonu, John Kirby, zareagował na wypowiedź rzecznika Kremla,...
Sekretarz generalny NATO mówił, że komunikat dla Rosji jest jasny: Wojny nuklearnej nie można wygrać i nie należy jej nigdy podejmować.
Stoltenberg stwierdził też, że rosyjska inwazja na Ukrainę jest "brutalna", a na cierpienie Ukraińców "ciężko patrzeć".
- Jesteśmy zdeterminowani, by zrobić wszystko co możemy, by wesprzeć Ukrainę - powiedział sekretarz generalny NATO. Dodał, że NATO jest zobowiązane do tego, aby nie dopuścić, by konflikt na Ukrainie rozlał się poza ten kraj.
Sekretarz generalny NATO mówił również, że obecnie funkcjonujemy w zmieniającym się środowisku bezpieczeństwa, gdzie autorytarne rządy są gotowe używać siły. - Spodziewam się, że odniesiemy się do roli Chin w tym kryzysie - stwierdził przed czwartkowym szczytem NATO.