Reklama

Dmytro Kułeba spotkał się z Siergiejem Ławrowem. Ukraina nie chce kapitulować

Pierwsze od ataku Rosji na Ukrainę spotkanie ministrów spraw zagranicznych obu krajów skończyło się niczym. Rosjanin domagał się kapitulacji, Ukrainiec wzruszył ramionami.
Siergeij Ławrow (na drugim planie) powtarzał propagandowe slogany Kremla

Siergeij Ławrow (na drugim planie) powtarzał propagandowe slogany Kremla

Foto: PAP/EPA

– Usłyszałem dzisiaj, że zawieszenie broni Rosja wiąże z wypełnieniem żądań Putina pod adresem Ukrainy. Ukraina nie poddała się i się nie podda. Jesteśmy gotowi do dyplomatycznych rozwiązań (konfliktu), ale póki ich nie ma, będziemy bronić naszej ziemi przed rosyjską agresją – powiedział minister Dmytro Kułeba po półtoragodzinnej rozmowie z Siergiejem Ławrowem.

Jednocześnie jednak Rosjanin – według słów Kułeby – nie chciał rozmawiać o „dyplomatycznych rozwiązaniach”, odsyłając do „formatu białoruskiego”. Na Białorusi odbyły się trzy rundy rozmów wysłanników obu krajów, ale nie uczestniczą w nich ministrowie spraw zagranicznych. – Widać pan Ławrow inaczej rozumie obowiązki ministra spraw zagranicznych – zjadliwie skomentował Kułeba rosyjską odmowę.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama