Reklama

Bugajski zmienia rzeczywistość

Ryszard Bugajski nie po raz pierwszy pokazuje, że kino – jeśli chce – może zmieniać rzeczywistość.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Jego „Przesłuchanie” z pamiętnymi rolami Krystyny Jandy i Janusza Gajosa w iście sienkiewiczowski sposób ukształtowało na pokolenia obraz stalinowskich represji, i to wbrew cenzurze, która zatrzymała film na długich siedem lat. Dziś Bugajski powraca z nie mniej ważnymi pytaniami o korzenie III RP w filmie „Układ zamknięty”.

Kinowa premiera dopiero jutro, ale obraz zdążył już odbić się echem w polskim parlamencie. Jak dowiadują się dziennikarze „Rzeczpospolitej”, posłowie PSL, którzy czekali na premierę filmu, w najbliższy poniedziałek złożą do laski marszałkowskiej projekt ustawy o rzeczniku praw przedsiębiorcy. Jego głównym zadaniem byłoby reprezentowanie przedsiębiorców poszkodowanych przez aparat państwowy. Podejmowana przez PSL idea nie jest nowa (pisał o niej choćby na naszych łamach Piotr Gabryel w 2010 roku), ale można mieć wrażenie, że wreszcie dojrzeliśmy do jej realizacji.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama