Reklama

Artur Bartkiewicz: Karol Nawrocki po raz pierwszy przyznał, że jego władza jest ograniczona

Decyzja Karola Nawrockiego, by podpisać – wbrew samemu sobie – ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, ma nie tylko wymiar ekonomiczny czy sondażowy. Po raz pierwszy w swojej narracji o własnej prezydenturze Nawrocki przyznał, że jego władza jako prezydenta jest ograniczona.
Donald Tusk i Karol Nawrocki

Donald Tusk i Karol Nawrocki

Foto: PAP

Reklama

O rachunku politycznych zysków i strat przy okazji decyzji o podpisaniu ustawy, o której wcześniej otoczenie prezydenta i PiS mówiły, że jest niekonstytucyjna, ba, której pierwszą wersję sam prezydent bez wahania odesłał do TK w ramach kontroli prewencyjnej, powiedziano już niemal wszystko. Uwadze umknął jednak nieco fakt, że po tym, jak prezydent w orędziu wyliczył wszystkie grzechy rządu, na koniec musiał wprost przyznać, że Polską jednak rządzi Donald Tusk, a nie on. I chyba po raz pierwszy w czasie tej prezydentury Karol Nawrocki powiedział o tym tak wyraźnie.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama