Reklama

Bogusław Chrabota: Dzieci i polowania. Przed PSL diabelska alternatywa

Czy dopuścić dzieci do polowań? PSL w pułapce zastawionej przez Konfederację. Z pomocą może przyjść marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Publikacja: 27.01.2026 12:57

Ambona myśliwska

Ambona myśliwska

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Dopuścić dzieci do polowań? Chce tego Konfederacja i zgłasza projekt nowelizacji prawa łowieckiego. Konfederaci przypominają, że obowiązujące w Polsce wykluczenie osób poniżej 18. roku życia z udziału w polowaniach to europejski, a nawet światowy, ewenement. Na dodatek obowiązujący w polskim prawie od niedawna, bo od 2018 r., kiedy przegłosowano ten zapis.

Reklama
Reklama

Czy jest sprawiedliwy? Konfederaci twierdzą, że jest niekonstytucyjny, uderza w tradycję, rodzinne modele wychowawcze, a przyświeca mu czysto polityczny cel, jakim jest likwidacja myślistwa. „Przerwanie tradycji prowadzi do wymarcia tej profesji” – przekonuje poseł Krzysztof Szymański, upełnomocniony przez klub rzecznik projektu przywracającego status quo ante. Jak się zapatrują na te propozycje zainteresowani?

Dzieci na polowaniach. Na czym polega pułapka zastawiona na PSL przez Konfederację?

W Polskim Związku Łowieckim wątpliwości w tej kwestii nie ma. Myśliwi są za, łącznie z władzami, a te – jak wiadomo – powiązane są z Polskim Stronnictwem Ludowym. Co na to więc władze PSL? Stanowiska jeszcze nie przedstawiły. I nie ma w tym nic dziwnego, bo to kwestia dla ludowców bardzo trudna. I w stu procentach odnosząca się do polityki, a nie poglądów członków stronnictwa czy elektoratu na temat udziału młodzieży w polowaniach.

Konfederaci zastawili bowiem na nich sprytną pułapkę. Chcą przeprowadzić swoisty test jedności koalicji; stawiają ludowców wobec diabelskiej alternatywy: zagłosowania wspólnie z prawicą (PiS zapewne poprze projekt nowelizacji) przeciw koalicjantom z KO, Lewicy i Polski 2050 (ci z pewnością opowiedzą się przeciw projektowi zmian) albo wbrew dość powszechnym głosom własnych wyborców. Właśnie dlatego Władysław Kosiniak-Kamysz ma problemy z jednoznacznym stanowiskiem. Z jednej strony zapowiada, że będzie bronił myśliwych przed przesadnymi regulacjami państwa, z drugiej – nie przedstawia jasnego komunikatu, czy klub opowie się za, czy przeciw nowelizacji i czy podczas głosowania w PSL będzie obowiązywać dyscyplina.

Reklama
Reklama

Projekt Konfederacji nowelizujący prawo łowieckie to czysta polityka

Merytoryka czy polityka? Cóż, trudno mieć wątpliwości, że jednak to drugie; także w wydaniu Konfederacji, która szuka nowych pomysłów, by odświeżyć swój marniejący wizerunek. Powalić na kolana konkurencję i utrzymać poparcie w młodszym elektoracie. Tyle że Konfederaci popełniają przynajmniej dwa błędy. Po pierwsze, ich argumentacja, że „wykluczenie młodzieży z polowań to zabijanie myślistwa”, jest przesadna; wedle danych PZŁ, niezależnie od wymierzonych w „rodzinną tradycję” restrykcji, liczba myśliwych w Polsce wciąż rośnie. Dziś to 134 tys. i nie widać żadnych tendencji spadkowych. Po drugie, nie ma żadnej pewności, że młodzi wyborcy popierają postulat dopuszczenia dzieci do polowań.

Całkiem możliwe, że lepsze wyczucie mają tu lewica i liberałowie, którzy są za utrzymaniem zakazu, motywując go ochroną psychiki najmłodszych. Mam wrażenie, że świetnie rozumieją to liderzy PSL i stąd ich kunktatorstwo. Ale i ono może mieć sens. Zwłaszcza wobec faktu, że aktualny marszałek Sejmu to poseł lewicy, który z upodobaniem wrzuca niewygodne pomysły do zamrażarki. Niewykluczone – i to przykra dla Konfederatów pointa – że ich projekt też tam trafi. Wyzwalając zarazem ludowców z pułapki, jaką zastawiła na nich Konfederacja.

Komentarze
Bogusław Chrabota: Viktor Orbán wprost grozi Europie Środkowej wojną
Komentarze
Jacek Cieślak: Marta Cienkowska, pierwsza ministra wulgarnej pseudokultury?
Komentarze
Artur Bartkiewicz: PiS mówi, że stać nas na miliard dolarów. A nie stać nas, by go nie wydać?
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Tydzień z Donaldem Trumpem. Po Davos strach się bać!
Komentarze
Marek Kozubal: Afgańskie piekło. Prezydent Donald Trump nie ma szacunku dla swoich żołnierzy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama