Reklama

Jędrzej Bielecki: Trump szykował zamach stanu. Teraz ocenia polską demokrację

List do Ursuli von der Leyen, w którym Komisja ds. Zagranicznych Kongresu podaje w wątpliwość uczciwość wyborów w naszym kraju, przywodzi na myśl słowa Chrystusa: „Czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?”.
Jako zwolennik obrony procesu wyborczego przed ingerencją z zewnątrz, Trump wypada blado

Jako zwolennik obrony procesu wyborczego przed ingerencją z zewnątrz, Trump wypada blado

Foto: REUTERS/Ken Cedeno/

To jest inicjatywa, która wpisuje się w systematyczną próbę wspierania nacjonalistycznego populizmu w Europie. Pismo, pod którym obok innych kongresmenów jest podpisany zagorzały zwolennik Donalda Trumpa, przewodniczący Komisji ds. Zagranicznych Izby Reprezentantów Brian Mast, wyraża „zaniepokojenie wydarzeniami w Polsce, które mogą zagrozić uczciwości procesów demokratycznych w szczególności w czasie, gdy zbliża się II tura wyborów prezydenckich”. 

W innych czasach, pod inną amerykańską administracją, taka ocena na ostatniej prostej walki o najwyższy urząd w państwie mogłaby okazać się gamechangerem: wydarzeniem, które zmieni wynik głosowania. Dziś jednak niewielu ekspertów spodziewa się, aby miała jakikolwiek wpływ na poparcie dla kandydatów. To miara upadku Ameryki jako jurora, który nadzoruje na świecie zasady demokracji i rządów prawa.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama