Reklama

Bogusław Chrabota: Polska i Ukraina razem albo nie będzie nas wcale

Podczas gdy opinia Polaków o Ukraińcach balansuje między emocją rozczarowania i oczywistością wsparcia zagrożonego ze strony wspólnego wroga narodu, Ukraińcy w świetle badań Centrum Mieroszewskiego chłodzą swoje emocje wobec najbliższego sąsiada. Szczęśliwie przeważają te pozytywne, z korzyścią dla obu narodów. I to jest dobry znak na przyszłość.
Polska pomoc dla Ukrainy po 2022 roku pomogła przełamać w relacjach społecznych nieufność i uprzedze

Polska pomoc dla Ukrainy po 2022 roku pomogła przełamać w relacjach społecznych nieufność i uprzedzenia

Foto: Fotorzepa/ Paweł Rochowicz

Zacznijmy jednak od polskich emocji. W świetle choćby relacjonowanych przez „Rzeczpospolitą” w listopadzie badań wykonanych pod kierownictwem prof. Piotra Długosza z UKEN w Krakowie coraz mniej Polaków godzi się na przyjmowanie uchodźców z Ukrainy (33 proc. „tak”, wobec 44 proc. „nie”), a większość (63 proc.) jest za tym, aby pomoc Ukraińcom była ograniczona do tych, którzy mieszkają w rejonie toczących się walk oraz są z terenów zajętych przez Rosjan. Polacy w coraz mniejszym stopniu chcą pełnego wsparcia socjalnego dla Ukraińców, razi ich „roszczeniowość” i denerwuje ostentacyjne bogactwo (np. drogie samochody).

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama