Reklama

Jerzy Haszczyński: Znowu została nam tylko Ameryka

Niezależnie od tego, czy Putin rozpocznie wielką wojnę, czy jej nie rozpocznie, doświadczenie z czasu wielkiej próby dowodzi, że bezpieczeństwo naszego regionu jest i będzie w rękach Stanów Zjednoczonych.
Jerzy Haszczyński: Znowu została nam tylko Ameryka

Foto: AFP

Działań w czasie wielkiej próby czy raczej wymigiwania się od działań przez Niemcy czy Francję nie da się wymazać. To się stało i się nie odstanie, jest ponurą przestrogą na przyszłość dla Estonii, Litwy, Polski czy Rumunii. Putin mógł zaatakować już w ostatni weekend, to nie była wykluczona opcja; wykluczyły ją, na jakiś czas, piątkowe rozmowy szefów dyplomacji USA i Rosji, Blinkena i Ławrowa, w Genewie. A w ostatnim tygodniu główne państwa Unii Europejskiej tkwiły na etapie wykręcania się od obietnicy wprowadzenia megasankcji na Rosję. Albo snuły rozważania o pomysłach na nowy system bezpieczeństwa Europy – na dodatek przewidzianych do konsultacji z Moskwą.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama