Reklama

Kolanko: Tusk wskazuje opozycji ton w kampanii do PE

Mniej niż tydzień po II turze wyborów samorządowych Donald Tusk - w swoim przemówieniu w Łodzi - faktycznie zainaugurował kampanię opozycji do Parlamentu Europejskiego. Jej ton i temat był w przemówieniu szefa Rady Europejskiego jasny: to ma być referendum. Polexit albo dalsze pozostanie w Unii Europejskiej.
Kolanko: Tusk wskazuje opozycji ton w kampanii do PE

Foto: Fotorzepa/Michał Kolanko

Były premier w swoim przemówieniu pokazał obecność w Unii jako imperatyw, bez którego zagrożona jest niepodległość Polski. Nie zabrakło geopolityki i nawet odwołania do rywalizacji USA-Chiny w jakże popularnym teraz nurcie "pułapki Tukidydesa". Ale kluczowe było co innego: bezpośrednie nawiązanie do maja przyszłego roku jako ważnego politycznego momentu. Tusk de facto ustawił w sobotę kampanię całej opozycji antyPiS do Parlamentu Europejskiego. On sam przestrzegał przed oczekiwaniem na rycerza na białym koniu. Tusk doskonale zdaje sobie jednak sprawę, że zwycięstwo opozycji w wyborach do PE otwiera drogę do przejęcia władzy w kraju jesienią i znacznie ułatwi mu potencjalną kampanię prezydencką po zakończeniu kadencji.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama