Jednak niekiedy nie sposób się powstrzymać przed porównaniem tego, czym żyją politycy u nas i w innych krajach. I trudno poczuć szacunek do polskich mężów stanu, wiedząc, czym się zajmują w dniach, gdy w Brukseli toczą się negocjacje dotyczące budżetu UE na lata 2014–2020.
W tych negocjacjach ważne są pieniądze, ale nie mniej ważny jest kształt Unii, nowe europejskie sojusze, które zostaną zawiązane podczas prac nad wieloletnim budżetem. Jeśli chodzi o pieniądze, to mówienie o tym, iż to ostatnia szansa na cywilizacyjny skok Polski, jest banałem, ale w tym przypadku banałem wyjątkowo ważnym i prawdziwym. Bo pieniądze z Unii pomagają nie tylko modernizować Polskę, lecz także pozwalają naszej gospodarce trzymać się ponad powierzchnią coraz wyżej sięgających fal gospodarczego kryzysu.