Budowany przez włoskiego wicepremiera Matteo Salviniego Europejski Sojusz Ludów i Narodów (EAPN), do którego przystąpiło francuskie Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen oraz Alternatywa dla Niemiec, nawet ze wsparciem Partii Brexitu w Wielkiej Brytanii mógł według sondaży liczyć na maksymalnie 100 deputowanych w 751-osobowym Zgromadzeniu umiejscowionym w Strasburgu.
Mimo to wybory w 2019 r. są cezurą. Trzy najważniejsze stanowiska w unijnej centrali (szefa Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego) zajmowali dotąd chadecy, szefową dyplomacji była socjalistka, a prezesem Europejskiego Banku Centralnego – człowiek powiązany niegdyś z bankiem Goldman Sachs.