Otóż goszcząca w nim pani dr Beata Kalinowska Gessel vel Kalisz na fali narodowej szajby wywołanej kłopotami Pendolino poinformowała słuchaczy, że przedwojenny pociąg ekspresowy „Luxtorpeda" pokonywał trasę na linii Warszawa - Zakopane w 2 godziny 9 minut z postojem w Rabce i zaledwie w 2 godziny bez przystanku w tym ślicznym, górskim miasteczku.
Rozumiem potrzebę błyszczenia w eterze. Mam też świadomość, że nie każdy musi się znać na kolejach, zwłaszcza w kontekście historycznym, ale stwierdzenie z kategorii obliczania czasu lotu Twardowskiego na kogucie na księżyc mogłoby przynajmniej wywołać jakąś reakcję w studiu. A siedzieli w nim nie tylko nagrodzony ostatnio nagrodą Grabskiego (gratulacje!) red. Maciej Głogowski, ale także dość przytomni zwykle Ryszard Petru oraz Jarosław Bełdowski.