– Chcemy zakładać rodziny. Obecna władza nie gwarantuje nam realizacji naszych ambitnych planów. Czy ma pan jakiś pomysł na politykę mieszkaniową? Według danych Eurostatu mieszkania w Polsce drożeją najszybciej – zapytał Przemysława Czarnka młody wyborca. A dalej było jak w skeczu Monty Pythona: „Było nas jedenaścioro, mieszkaliśmy w jeziorze”. Bo kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera odpowiedział: – Nie czekajcie na to, co będzie, tylko zakładajcie rodziny. Bez rodzin nie przeżyjecie, choćbyście mieli sześć mieszkań (...) Gdyby nasi rodzice, dziadkowie, pradziadkowie odkładali decyzję o założeniu rodzin i urodzeniu nas, bo nie mają mieszkania i stałej pracy, to prawie nikogo by na tej sali nie było.