Reklama

Katastrofalna susza. Ren już właściwie szoruje po dnie

Jeszcze kilka dni upałów i braku poważnych deszczy, a najważniejsza rzeka Niemiec przestanie być spławna.
Zakłady wzdłuż Renu wstrzymują pracę, bo nie mają jak wysłać swoich produktów, tak niski jest stan w

Zakłady wzdłuż Renu wstrzymują pracę, bo nie mają jak wysłać swoich produktów, tak niski jest stan wody w rzece. Na zdjęciu miasteczko Kaub w Nadrenii- -Palatynacie

Foto: Yann Schreiber/AFP

To mogłaby być niezła turystyczna atrakcja, gdyby rzeczywiście turyści byli. W miejscu, gdzie Ren przepływa przez Bonn, z wody wynurzyła się amunicja i granaty z drugiej wojny światowej, tak niski jest stan wód. To pozostałości po walkach w obronie tzw. Linii Zygfryda, która wiosną 1945 roku miała stanowić obronę Niemiec przed natarciem aliantów.

Jednak statki wycieczkowe, którymi co roku przybywały do dawnej stolicy RFN dziesiątki tysięcy zwiedzających, nie mogą już się poruszać: brakuje wody. W miasteczku Kaub nieco powyżej Bonn wskaźnik pokazuje najniższy poziom wszech czasów: poniżej 30 cm. Odpowiada to w tym miejscu 1,6 metra głębokości rzeki, za mało dla większości jednostek.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama