Ekspozycja ukazuje losy więźniów niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz, po których zachowały się depozyty. Celem kampanii #StolenMemory jest odnalezienie rodzin ofiar i zwrócenie im tych ostatnich pamiątek po bliskich.

Wśród zachowanych przedmiotów są obrączki ślubne, zegarki, długopisy czy portfele ze zdjęciami. Ekspozycja prezentowana w Muzeum Auschwitz-Birkenau skupia się głównie na losach osób, które do obozu dotarły w pierwszym transporcie polskich więźniów 14 czerwca 1940 r.

Na 20 planszach zostały opisane losy 14 osób. Kolorem czerwonym oznaczono ofiary, których rodziny są nadal poszukiwane. Plansze z kolorem fioletowym oznaczają osoby, których krewnych już udało się odnaleźć. O ich losach pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”.

Czytaj więcej

Depozyty więźniów obozów koncentracyjnych na wystawie

Wystawa opisuje również historię depozytów – od momentu odebrania rzeczy więźniom, przez ich opisywanie i przechowywanie, po próbę ukrycia przez Niemców, a następnie odnalezienie ich przez aliantów i przekazanie w latach 60. XX w. do Międzynarodowej Służby Poszukiwań (obecnie Arolsen Archives).

W archiwum wciąż czeka na zwrot 2500 rzeczy, w tym 900 depozytów należących do osób pochodzących z Polski. Archiwum przygotowało cztery kontenery ekspozycyjne, które podróżują po Niemczech, Polsce i Belgii. Obecnie wystawa jest prezentowana w Gdyni, a od 23 czerwca będzie ją można zwiedzać w Muzeum Stutthof. Wystawę przed muzeum w Oświęcimiu można oglądać do 30 czerwca.