Teraz, jak pisze dziennik „Kommersant” największy dostawca majonezu na rynek rosyjski, Essen Production z Tatarstanu ostrzegł handlowców, że od 15 grudnia majonez podrożeje o 10 proc, tyle samo wzrosną ceny sosu pomidorowego, a o 15 proc. wszystkie inne sosy z zawartością majonezu.
Czytaj więcej
Cena politycznego sojuszu z Pekinem: 40 proc. czarnego kawioru na rosyjskim rynku to chińska podróbka.
Cena majonezu Essen Production za słoik 450 gramowy waha się na rynku rosyjskim, zależnie od miejsca zakupu, od 350 do nawet 500 rubli. A obecna podwyżka jest drugą w tym roku. Producent, który ma 20-procentowy udział w rosyjskim rynku, tłumaczy się, że jest zmuszony do takiego ruchu, ponieważ wzrosły cen podstawowych składników majonezu — zwłaszcza oleju roślinnego i jajek, których coraz częściej wręcz brakuje na rynku.
Dlaczego majonez jest tak ważny dla Rosjan?
Majonez stanowi podstawowy składnik sałatki olivier, wzbogaconej o mięso i zubożonej o niektóre składniki wersji naszej sałatki jarzynowej, która jest znana na świecie jako „sałatka rosyjska”. Podstawowy skład dzisiejszego rosyjskiego oliviera, to marchew, ogórki kiszone, jajka na twardo, groszek zielony (mrożony, albo z puszki) i szynka pokrojona w centymetrową kostkę (może być kurczak), pieprz, sól i oczywiście potężny chlust majonezu.
Nazwa olivier pochodzi od nazwiska belgijskiego kucharza Laurence Oliviera, który w latach 60. XIX wieku miał w Moskwie restaurację Ermitaż. Jego wersja była naprawdę na bogato, bo w skład oliviera wchodziły wtedy przede wszystkim cielęce ozorki, jarząbki, kapary, kawior, pikle, oliwa z prowansalskich oliwek, musztarda Dijon i francuski ocet winny.
Nie wszystkie sieci obniżą ceny
Jak z kolei napisały „Izwiestia” rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa, wspólnie z Federalną Służbą Antymonopolową, zwołało spotkanie producentów wyrobów mlecznych i największych sieci handlowych. Zaapelowali do nich o znaczącą obniżkę cen podstawowych artykułów spożywczych przed zbliżającymi się świętami. Do tych podstawowych artykułów oczywiście należy majonez.
Czytaj więcej
Od początku roku do końca października w Rosji masło podrożało o ponad jedną czwartą. Powód? Oficjalnie - bo wzrósł popyt na lody, których Rosjanie...
Nie jest to pierwszy przypadek w tym roku, kiedy rząd stara się wpłynąć na ceny detaliczne podstawowych artykułów spożywczych. W poprzednich przypadkach i producenci i handel zdecydowały się na współpracę z władzami. Tyle, że przez bardzo krótki czas.
Teraz pod naciskiem władz ugięli się producenci wyrobów mlecznych Molvest, EkoNiva i Renna, które gotowe są obniżyć ceny przed świętami, ale wyłącznie na wybrane i najtańsze produkty. I mleko o zawartości tłuszczu 2,5 proc., oraz masło o zawartości tłuszczu 72 proc. i kilka innych artykułów mlecznych ma stanieć u nich przed świętami o 10-15 proc.
Ale nie wszyscy handlowcy zdecydowali się na takie rozwiązanie. O ile X5, Magnit, Dixy i nadal obecny w Rosji francuski Auchan zaakceptowali zalecenie urzędu ds konkurencji, o tyle Metro, Lenta, MariaRa oraz Monetka poinformowały, ze nie planują uczestniczyć w akcji obniżkowej.
Władze obawiają się, że nastąpi lawinowy wzrost cen przed świętami
Jest już normalne, że przed ważnymi, zwłaszcza rodzinnymi świętami, ceny idą w górę. Tyle, że w Rosji coraz częściej występują braki na rynku i władze ratują się importem interwencyjnym. Import z kolei jest z zasady droższy, co dodatkowo zwiększa presję inflacyjną i tak już silną z powodu poważnego osłabienia rubla.
Czytaj więcej
Nie tylko drony, ale i jajka Rosja zawdzięcza Iranowi. Od początku roku jajka w Rosji podrożały o blisko 50 procent, a Putin nazwał to „awarią w pr...
Najwyższą tegoroczną inflację w Rosji zanotowano w lipcu (9,1 proc.) i od tego czasu nieznacznie spadła tylko raz. Oczekuje się, że w tej sytuacji bank centralny, na posiedzeniu zaplanowanym na 20 grudnia, zdecyduje się na kolejną podwyżkę stóp. W tej chwili są one na poziomie 21 proc., więc rekordowo wysoko.