Z corocznego sondażu Krajowej Federacji Sprzedawców Detalicznych (National Retail Federation) wynika, że wydatki Amerykanów związane z Dniem Zakochanych wyniosą w tym roku 18,9 miliarda dolarów. To najwyższa suma odnotowana w historii badań.
Statystyczny konsument wyda w tym roku na kwiaty, kartki okolicznościowe, słodycze, biżuterię, czy uroczysty obiad w restauracji 142,31 dol., czyli o prawie 9 dolarów więcej niż rok temu. "Fakt, że konsumenci chcą kupować więcej prezentów z okazji Walentynek to pozytywny sygnał. Nastroje na rynku wyraźnie poprawiają się początku 2015 roku" – podsumował wyniki badań prezes i dyrektor NRF Matthew Shay.
Ponad połowa badanych (52,3 proc.) będzie w tym roku kupować przede wszystkim słodycze. Jednak co piąty konsument (21,1 proc.) zdecydował się na biżuterię (łącznie ok. 4,8 miliarda dol.). Ponad 2,1 miliarda dolarów zostanie przeznaczonych na kwiaty. Co trzeci badany (35,1 proc.) zamierza też spędzić walentynkowy wieczór poza domem, bądź na kolacji w restauracji, bądź na romantycznym wypadzie. Temu ostatniemu scenariuszowi będzie sprzyjał kalendarz – tegoroczne Walentynki przypadają w sobotę. Kupujący online wydadzą średnio o około 50 dol. więcej niż osoby szukające prezentów tradycyjnych sklepach.
Ale Walentynki to nie tylko święto zakochanych. Amerykanie obdarowują tego dnia innych członków rodziny, kolegów ze szkoły lub z pracy, a nawet domowe zwierzęta. Aż 21 proc. badanych deklaruje też zamiar obdarowania domowego czworonoga, co w sumie przełoży się na wydatki rzędu 703 milionów dolarów. "Zwierzęta domowe są traktowane jako integralna część rodziny" – uważa rzeczniczka NRF Kathy Grannis.
Wszelkie rozmowy o równouprawnieniu płci w czasie Walentynek tracą na znaczeniu. To panowie będą w ten dzień dużo bardziej hojni. Statystyczny amerykański konsument płci brzydkiej wyda w tym roku z okazji Dnia Zakochanych 190,53 dol., podczas gdy kobieta "jedynie" 96,58 dol. Przyczyna tej dysproporcji jest prosta – to przede wszystkim panowie będą kupować biżuterię.