Reklama
Rozwiń
Reklama

Widmo deflacji nad Chinami

Największa gospodarka świata ma problemy z presją deflacyjną. Inflacja w styczniu wyniosła jedynie 0,8 proc. i była najniższa od jesieni 2009 r. – czyli od czasu, gdy kraj podnosił się po pierwszej fali światowego kryzysu.
Widmo deflacji nad Chinami

Foto: Fotorzepa/Michał Cessanis

Styczniowa inflacja była nieco niższa, niż prognozowali analitycy i nie była to jedyna negatywna niespodzianka. Ceny u producentów w Chinach spadły w styczniu o 4,3 proc., czyli najmocniej od 2009 r.

Wraz z poniedziałkowymi danymi o styczniowym imporcie i eksporcie (ich niespodziewanym spadku) statystyki te wskazują na osłabienie chińskiej gospodarki – zbiegające się w czasie m.in. ze słabą koniunkturą w strefie euro i w Japonii.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama