Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie problemy z łącznością sieciową zakłóciły funkcjonowanie Moskwy.
- W jaki sposób zakłócenia wpłynęły na kluczowe sektory gospodarki i codzienne życie mieszkańców.
- Jakie rozporządzenia prawne wpływają na stabilność i kontrolę nad usługami telekomunikacyjnymi.
Problemy z internetem mobilnym i usługami głosowymi w Moskwie zaczęły się 3 marca i trwają do dziś, zgodnie z danymi serwisu „Sboy.rf”, na który powołuje się gazeta RBK. Ludzie i firmy skarżą się na niestabilność usług „wielkiej czwórki” operatorów: MTS, MegaFon, T2 Mobile (marka T2) i VimpelCom (marka Beeline).
Problemy z internetem i łącznością telefoniczną najczęściej występowały w centrum Moskwy, w tym w metrze. Niektórzy użytkownicy wskazywali również, że problemy występują nawet jeśli korzystają ze stron internetowych z tzw. białej listy usług. To lista najważniejszych i społecznie istotnych rosyjskich usług online, które mają być dostępne nawet podczas przerw w działaniu sieci. Wśród nich znajdują się zasoby kilku banków, platform handlowych, mediów, linii lotniczych, mediów społecznościowych, portali rządowych, firm taksówkarskich i innych.
Czytaj więcej
Dopieszczanie weteranów rosyjskiej agresji na Ukrainę, ukrywanie prawdziwej sytuacji gospodarczej i problemów sygnalizowanych przez biznes – tak wy...
Rosjanie zależni od usług online
Moskiewskie banki negują sygnały od swoich klientów. Pomimo skarg konsumentów na niedziałające terminale płatnicze i bankomaty w centrum Moskwy, przedstawiciele banków, z którymi rozmawiał RBK, nadal uważają, że takie incydenty nie są powszechne. Przedstawiciele państwowych, objętych sankcjami banków – Sberbanku i VTB, które posiadają rozległe sieci bankomatów i są również głównymi agentami rozliczeniowymi, nie odpowiedzieli na prośbę RBK o wyjaśnienie sytuacji.