Reklama

Bilans polskiej transformacji. Nie pozwólmy tego zaprzepaścić

Przemiany mogły być bolesne, ale od 1989 r. Polska nieustannie się rozwijała.

Publikacja: 02.06.2023 03:00

Warszawa w latach 70-tych i obecnie

Warszawa w latach 70-tych i obecnie

Foto: Wikimedia Commons, PAP, Arek Markowicz

U progu transformacji ponad połowa ankietowanych przez CBOS była przekonana, że sytuacja gospodarcza w Polsce będzie się poprawiać. Już nigdy potem optymizm nie sięgnął takiego poziomu. Ba, w zeszłym roku ponad połowa ankietowanych uważała, że sytuacja gospodarcza się pogorszy.

W przewidywaniach respondentów jak w soczewce odbijają się lepsze i gorsze lata polskiej gospodarki.

Ta zmiana proporcji pomiędzy optymistami a pesymistami nie dziwi: transformacja była sukcesem, ale kolejne 34 lata od wdrożenia planu prof. Leszka Balcerowicza upłynęły w rytmie cyklów gospodarczych, przetykanych większymi lub mniejszymi kryzysami.

Bieżące problemy – z pracą (w latach 90.), inflacją (kiedyś i dziś), możliwością usamodzielnienia się lub utrzymania mieszkania (dostępne mieszkania to wciąż jeden z najpoważniejszych problemów społecznych i gospodarczych Polski) – utrudniają spojrzenie na transformację gospodarczą z szerszej perspektywy, z lotu ptaka. Jeśli jednak się na takie spojrzenie zdobyć, pozwala ono pozytywnie ocenić przemiany.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sukcesy i porażki okresu transformacji w Polsce

– Wprowadziliśmy gospodarkę rynkową, chociaż wymagało to sporych kosztów i pierwszy okres był trudny – uważa Piotr Wachowiak, ekonomista i rektor SGH. Zwraca uwagę na to, iż przemiana gospodarcza możliwa była dzięki planowi wicepremiera Leszka Balcerowicza. – Nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności – przypomina. Transformacja umożliwiła w efekcie akcesję do Unii Europejskiej, a to przyspieszyło rozwój gospodarczy.

– Wystrzeliła przedsiębiorczość. Podnieśliśmy poziom wykształcenia, także ustawicznego. To pozwoliło na zdywersyfikowanie gospodarki, otwarcie jej na świat i szeroki udział w międzynarodowym podziale pracy. Relacja eksportu towarów do PKB to dziś 49 proc., a eksport do sprzedaży przemysłu to 65 proc. – wylicza Piotr Soroczyński, główny ekonomista KIG.

Czytaj więcej

Leszek Balcerowicz: Gospodarka nie powinna podlegać rozkazom polityków

Są też sprawy niezałatwione: pogarszająca się jakość usług publicznych, ład instytucjonalny podatny na polityczne wpływy, a tym samym – chwiejny. Mamy prymat polityki społecznej opartej na świadczeniach finansowych, a nie rozwiązaniach instytucjonalnych.

Nie udało się utrzymać zrównoważonego rozwoju dla wszystkich regionów Polski. Zbyt wolno zmniejsza się rozwarstwienie społeczne.

Reklama
Reklama

Potencjał wypracowany przez ponad trzy ostatnie dekady w ocenie wielu historyków sprawia, że możemy mówić o najlepszym okresie w nowożytnej historii Polski. Powinniśmy dziś wyjątkowo ostrożnie traktować gospodarkę, by tego potencjału nie roztrwonić.

Gospodarka
Miliarderzy bogacą się rekordowo. Oxfam ostrzega przed skutkami dla demokracji
Gospodarka
Pracodawcy RP rozdali Wektory za 2025 r. „To nagroda dla bohaterów gospodarki”
Gospodarka
Śnieg przygniótł Kamczatkę. Gospodarka stanęła, wprowadzony stan wyjątkowy
Gospodarka
Płać Putinie za długi cara. Amerykanie pozywają Rosję
Gospodarka
USA naciskają. Ile może jeszcze przetrwać czerwony reżim na Kubie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama