To sprzedaż większa o 30 proc. niż przez cały 2020 r. i o 79 proc. wyższa od dziesięcioletniej średniej – mówią dane InsiderScore/Verity. Wyprzedaż akcji przez amerykańskich insiderów może się jeszcze znacząco zwiększyć w grudniu, gdyż miesiąc ten zwykle jest czasem, gdy część inwestorów sprzedaje akcje ze względów podatkowych.
– Wzrost dolarowej wartości wyprzedaży akcji dokonywanej przez amerykańskich insiderów w 2021 r. jest związany z wieloma czynnikami. Historycznie wysokie wyceny są jednak główną przyczyną. Aktywność na rynku „supersprzedających" pomogła podbić całkowitą sumę sprzedawanych akcji – twierdzi Ben Silverman, dyrektor działu analiz w InsiderScore/Verity.
Czytaj więcej
Marc Demane Debih, były genewski trader, to centralna postać międzynarodowej siatki insiderów. Na tym procederze zarobił co najmniej 49 milionów do...
Owymi „supersprzedającymi" byli miliarderzy Elon Musk, Jeff Bezos i Mark Zuckerberg. Wraz z rodziną Waltonów odpowiadali oni jak dotąd w tym roku za 37 proc. sprzedaży akcji przez insiderów w USA. Bezos sprzedał w tym roku akcje koncernu Amazon za łącznie 9,97 mld dol. Musk sprzedał natomiast akcje Tesli za 9,85 mld dol. 6 listopada zamieścił na Twitterze ankietę, w której pytał swoich obserwatorów, czy sprzedać pakiet 10 proc. udziałów Tesli. Mark Zuckerberg pozbył się natomiast pakietu akcji Meta (Facebooka) wartego 4,47 mld dol.
Część z insiderów wyprzedawała akcje ze względów podatkowych. Demokraci dążą do podwyżek podatków dla bogatych Amerykanów, a niektóre rządzone przez nich stany już podwyższają daniny. Na przykład od 1 stycznia w stanie Waszyngton będzie obowiązywał 7-proc. podatek od zysków kapitałowych większych niż 250 tys. dol. rocznie. Rezydentami tego stanu są m.in. Bezos i Satya Nadella. Sprzedaż akcji przed końcem roku zaoszczędziła Bezosowi 700 mln dol. w podatkach stanowych.
– Potencjalne zmiany w przepisach podatkowych są motywacją dla części osób sprzedających – przyznaje Silverman.